reklama

mamusie grudniowe:)

hehe, Agutko, no nie wiem, czy ja taka znowu energiczna ;-)
szczegolnie od tygodnia, co z domu nie wylaze, grrrrrrrr, nic tylko sie zalamac. mam juz dosc tych szajsowatych chorobsk.

tez jestem ciekawa, co u Lucky.. moze zaraz skrobne esa :-)

a w ogole jeszcze sie dowiedzialam, ze Dawida chrzesniak (ten od ubranek, hehe :-p) jest w szpitalu :-( tez mial ogromna goraczke nie do zbicia i w sumie wiecej nie wiem, ale musi byc cos powaznego, bo od soboty sa :-( tez zaraz dzwonie :-(
 
reklama
aenye no to teraz trzeba tylko się modlić żeby Filuś nie złapał tego wiruska......a kobietko Ty się nie denerwuj mamy takie są...no przynajmniej moja, ona wszystko naj...naj....lepiej wie, ale z drugiej strony to i doświadczenie też mają ;-), a poza tym TO PROSZĘ SIĘ WYRZYWAĆ NA DZIECKU :-(

a u nas nic ciekawego dzień jak codzień, czekam na majowy weekend:sorry2:
 
ejo.
Ja wczoraj miałąm batalię ze ślubnym, poszło znowu o....basen :cool2: Doszło nawet do rozmowy o rozwodzie w sensie albo basen albo rozwód,hehe:cool2:
Doszliśmy do porozumienia, małż się przestraszył, obiecał żadnych problemów odtad z basenem (jakoś mu próbowałam wtłoczyć,że to naprawdę dla mnie ważne te 45 minut z psiapsiółą dla siebie) i chyba dotarło;-)
Dziś pogrzebałam się trochę w ziemi, skopałam i zgrabiłam ogródek, kupiłam troche nasion i sadzonek jakichś chabzi, młoda pójdzie wkimę to może to zielsko powsadzam i spróbuję zrobić coś na kształt ,,ogródka" :cool2: brr - jak ja tego nie lubę :cool2: Ale zmachałam się tak że chyba przy spalaniu kalorii to i basen wymięka;-)
 
Kurcze ja tez musle coby jakies kwietuchy powsadzac w ogrodku.
Strasznie lubie takie robotki.
Musze sie tylkopo zielsko do jakiegos sklepu wybrac.
A poki co w ogrodku zonkile i tulipany same wyrosly


Mialam jechac na zakupy a nadal siedze przy kompie...masakra
Niech mnie ktos kopnie w dddddddddddd:)
 
ja plana nie mam na dzis, ehh
nie lubie :-p
mialam ochote wyjsc na dwor z dzieckiem, co myslicie? moge? czy Fiol podlapie jakies g?

Agutka, w sensie mialo byc 'nie wyzywac sie na dziecku'? no wiadomo. chociaz reka swierzbi, hehe :-D nie, on taki jest slodki, ze szok, ciezko mu krzywde zrobic, hehe. dzis pocalowal mnie w brzuch, serioza :-D nie wiem, o co kaman, bo na pewno nie kuma (mimo naszych opowiadan), ze w srodku dzidzia siedzi ;-) ale takie to slodkie bylo, ze niemalze sie poryczalam.
a potem zadzwonila babcia jego i z nia gadal po swojemu, a to sie rzadko zdarza, bo zazwyczaj - mimo fascynacji telefonami - nie chce i ucieka przed halohalo ;-)
no a teraz spi, wiec chwila relaksu, ktory jak zwykle mama mi zatrula ;-) mam jakies hasla reklamowe wymyslac, rrany..
 
Helou! Witam w sloneczna pogode.
Mnie krzyz dalej nawala, ale juz nie w takim stopniu jak w zeszlym tyg. Nauki mam tyle, ze nie wiem jak ja to wszystko pokonam. Praca na razie lezy i czeka.Kurna. Ale czekam jeszcze na materialy. W czwartek mam znow kolo z receptury. Buuu
Wczoraj dostalam od tesciowki dwa wielkie wory kwiatkow do zasadzenia. Ja z tym krzyzem.... ech. Nie wiem kiedy. Dzis wroce o 20 do domu.
Aenye wspolczuje. Mam nadzieje, ze Fifol nie podlapal nic. Mysle, ze jak u was ladna pogoda to mozesz spokojnie pojsc. Powietrze uodparnia! Dotlenione, zdrowsze, a nie sie kisic w 4 scianach. Tobie tez taka tlenoterapia dobrze zrobi. I Maksowi.
Dita tresuj tresuj, krotko i na smyczy. Ja tez swojego trzymam na bacznosc;);-);-);-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry