reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
O! Kasia super, że młode takie wywijające:tak:
Kasu no cały czas trzymam kciuki, żeby nic się nie "urodziło"
no i pisz jak było - pogoda? klimat? itd...

Sa_raa olej, olej, olej...

No i też witam pokawusiowo i na kacu...
a było tylko winko /wczoraj oblewaliśmy moje urodziny/
czuję się do du....
 
A co jest z księgowym Maja?

A wracając do detoxu, to już zdażyło mi się prawie zemdleć
zimne poty, trzęsawka ciała, mdłości, szum w uszach, ciemność przed oczami
nigdy więcej:no:
okropne uczucie
i potem byłam u lekarza i się dowiedziałam właśnie, że mam b. niski poziom cukru
 
kate mozna zobaczyc w galerii jaka byla pogoda- pierwsze dni cieple ale z deszczem i pochmurne:dry: 3 ostatnie byly cudnie upalne i bardzo sie spieklismy:laugh2: Brunia smarowalam garnierem +50spf i sie lekko zbrazowil:tak:mimo ze nie trzymalismy o na sloncu
klimat super, ludzie mea przyjazni, do kazdego mowia 'ola' to takie powitanie, jedzenie pyszne... na 100% pojedziemy tam jeszcze

maja zly ksiegowy potrafi utrudnic zycie:dry:
 
... jak to Matylda nie Matylda :szok:, całąciążę była Matylka a teraż nie......;-)

Kasu trzymam kciukasy żeby nie było nawrotów:happy:
Kinga fajny ten Twój nurek:tak:
Kasia fajnie ze ktosik zdrowy i bryka :tak:

Sara ja wiedziałam od koleżanki ze jest takie forum z podziałem na miesiące, i tak jak kiedyś pisałam podglądałam was od samego początku, ale się nie ujawniałam ze względu na komplikacje ciążowe

Roni .....ach ta odpornoiść malców , już niedługo mu przejdzie:tak:

moja mała to raczej poważna w wannie przelewa wodę z konewki do kubeczka, ustawia kubeczki itp
a jak płuczemy głowę to suchą pieluchą zakrywam na chwilkę całego buziaka i nic jej nie" zalewa" troszkę marudzi ale nie ma histerii, a jak jej się nie chce już bawić w wodzie to sama wstaje i chce wychodzić:sorry2:
codziennie jej nie kąpię w wannie czy wanience, częściej prysznic:blink: i szybkie myju myju, a ostatnioj jak ją już po całym balsamowaniu ubieram to przy zapinaniu pajaca usypia:-D

a zęby myjemy na siłę....wiem że nie powinnam, ale ona nie daje się nijak namówić, a chodzi za mną widmo czarnych mleczaków jak u mojego brata dzieci:szok:, no cóż może się przyzwyczai siłą tzn nie histeryzuje tylko jej się to ewidentnie nie podoba, nigdy nie lubiła gryzaków itp więc może nie lubi jak jej coś w buzi po zębiszczach jeździ:rofl2:

a tej nocy zwymiotowała.... chyba przez gluciory , nie mogła przełknąć i zrobiła beee, płakała z 15 min zanim się uspokoiła i usnęła znowu:-(,
 
a zęby myjemy na siłę....wiem że nie powinnam, ale ona nie daje się nijak namówić, a chodzi za mną widmo czarnych mleczaków jak u mojego brata dzieci:szok:, no cóż może się przyzwyczai siłą tzn nie histeryzuje tylko jej się to ewidentnie nie podoba, nigdy nie lubiła gryzaków itp więc może nie lubi jak jej coś w buzi po zębiszczach jeździ:rofl2:

To moze być niezalezne od mycia zębów!
Czarne ząbki ma dziecko znajomych, którzy obsesyjnie myli jej zęby
a teraz jeżdża po specjalistach, bo nikt nie wie, co jej jest

więc kochana wyluzuj trochę i nie rób tego na siłe bo skutki mogą być odwrotne, niestety
taka moja rada, ale zrób, jak chcesz oczywiście:-)
 
reklama
Aj otwieramy firme ale ta nasza ksiegowa to chyba nie bardzo sie na tym zna bo wszystko co mowi sie kupy nie trzyma. A najsmieszniejsze ze Marasa szef ktory ma firme od lat mowi zupelnie co innego. A teraz jeszcze nie moge sie do niej dodzwonic.

Lece fotki Kasu obejrzec:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry