reklama

mamusie grudniowe:)

sa_raa wiem co czujesz i szkoda mi że będziesz sama na USG w poniedziałek. Ja we wtorek też ide sama niestety. Mój też nieobecny będzie. Mam tylko nadzieje że wszystko zrozumiem co będzie do mnie mówił lekarz -francuz, bo liczyłam na m on o niebo lepiek zna język :no: . Trzymam kciuki że chociaż na wizycie 26tego będzie ze mną.
 
reklama
helou ja tylko na chwilke dac znac ze zyje

mam teraz wiecej pracy, hania ma katar, budzi sie w nocy co godzine, nic mi sie nie chce, dzis mialam znow test obciazenia na glukoze ale wyniki dopiero 18.10 jak bede u gina

nieistotna tez trzymam kciuki, swoja droga dziwni ci twoi rodzice, ja z bratem wszystko po rowno dostajemy, ja tez mam zamiar tak postepowac wstosunku do swoich dzieci

spadam poki Hania spi

pozdrawiam
 
Ja mam usg 30 paź. ale już zapowiedziałam mężowi na początku paź że ma sobie załatwić urlop i pojedziemy razem:-) Ja też mam brata i rodzice traktują nas sprawiedliwie czyli w zależności od potrzeb jak miałam remont to rodzice dołożyli kasy, natomiast jak brat potrzebował na samochód to tez trochę dostał i jest git ;-)
 
U mnie też dzielą po równo między mnie a brata:happy:
TOmek miał być na usg bo chciał wyjechać we wtorek i na niedziele zjechać ale się z tymi remontami przedłużyło no i niestety:-(
 
Istotna ja Cię znaleźć na sunsilku nie mogę:no::baffled: Przykre sa takie rodzinne niesprawiedliwości!. Bardzo ciężko to sie znosi:tak:

A co do samotności: Mój Tomcio podpisał dzis kontrakt w Niemczech na pół roku od 1.11.2006 do końca kwietnia go nie będzie!!!!! BUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!
Tak bardzo zakopaliśmy się finansowo ostatnimi czasy ze teraz tylko jego wyjazd jest ratunkiem. Ale bardzo sie boję!!!!
Pocieszam się ze czasem trzeba sie wziąć w garść wiec sie biorę, ale bardzo mi źle!
 
luckymama bardzo wspolczuje ze Twoj musi wyjechac, ale takie czasy teraz :no: Zobaczysz czas szybciutko minie. Tak przynajmniej mowia mi inne mamy jak zaczynam tez narzekac na to ze boje sie tej samotnosci i tesknoty....a ile na telefony w tedy sie wydaje :szok: Na szczescie zaprzyjaznilam sie ze skypem hihihi:-D
 
hej...

nieistotna, naprawde, w twoim przypadku idealnie sprawdza sie powiedzenie, ze "biednemu zawsze wiatr w oczy"... naprawde, niesprawiedliwosc rodzicow boli najbardziej - ja sobie tego nie wyobrazam, nasi rodzice (mam siostre jeszcze) zrobiliby dla nas wszystko i to po rowno. nawet wobec kuzynow, kuzynek, naszych dzieciecych przyjaciol zawsze byli sprawiedliwi i jak batonik, to albo nikomu, albo wszystkim... itp... za to moj tata z takiego domu jest i po prostu serce boli, jak slucham jego opowiesci z dziecinstwa... (jego ojciec, moj dziadek, kochal tylko swoja corke, wszystko tylko ewunia i ewunia, taty nawet na kolana nigdy nie wzial, wszystko jego wina itp... nie pozwolil mu nawet do liceum lotniczego pojsc, chociaz sie dostal, bo musial szybko miec zawod i wypchneli go do zawodowki na stolarza... ale sobie poradzil, swietnie zarabia - do dzisiaj rodzinny biznesmen ;-) zrobil mature w wieku 33 lat i teraz on mamie swojej pomaga i wszyscy sie nim chwala... taki glupi ten swiat...)
ja tez mocno trzymam kciuki za twoje pieniazki, na pewno sie uda!! i tez pokazesz wszystkim, jaka z ciebie lwica..!

ja ostatnio mam dola strasznego w sprawie socjala ze studiow, pewnie nie dostaniemy nic a nic, idiotyczne to wszystko... opisze jutro, bo teraz nie chce mi sie juz pisac nawet...

w ogole k!#$%^&* znowu jestem przeziebiona, boli gardlo i rozklada powoli.. no co za scierwo... jeszcze mam taka chrype, ze szok, dzisiaj rano w ogole nie moglam mowic!! do dupy z chorobskami!!! (a przed ciaza przeziebienie czy choroba dopadaly mnie moze dwa razy w roku!!! teraz to juz moje 3 przeziebienie w ciagu 7 mies!!!)

i bylam u mojego gina na wizycie.. juz mi usg nie robil, ale mowil, ze mam wiele wiekszy i wyzej ulozony brzuszek niz ustawa przewiduje, co swiadczy o tym, ze malec jest bardzo duzy i ekspansywny ;-) mowil, ze "pieknie wygladam, ze z dziewczynki stalam sie dorodna kobieta (!!!!! SIC !!!!) i chcialby miec same takie zdrowe i promienne pacjentki :-) starsznie mi sie zrobilo milo :-D huehue... skurcze - najwyrazniej czynnosciowe, bo szujka dluga, twarda i zamknieta. dostalam jakies tablety, ale nie inwazyjne i brac tylko w razie czesto powtarzajacych sie skurczy. bole miednicy i nogi - standard, nic sie nie poradzi :-)

no ale mowil, ze Filip to maly klopsik jest i mam sie przygotowac, ze moze wazyc nawet... uwaga.... 5 kilo!!!!!!!!!!!!!!!!! kumacie!!!!???? ze nie gwarantuje, ale wiekszosc dzieci po 32tc bardzo szybko przybiera na wadze, a on juz jest bardzo duzy... i w ogole, i w ogole... i ze jak tak bedzie to bede miec cc... dupa no...!!! z jednej strony sie ciesze, ze dorodny synus itp, ale z drugiej, ze cc!??? bo nie pozwalaja ponoc rodzic sie takim duzym dzieciom naturalnie... szczegolnie, ze nadal jestem "drobna"...no zalamka... :-( :-( :-( ale mowil, ze mam sie nie martwic i sie okaze, ale na jego oko moze byc cc.. eeeech!!!!!!
 
aenye - hehe, może z Roni założycie klub bobasów - gigantów:-D:-D:-D?
Trzymaj się, uszy do góry - z socjalami to tak właśnie jest. Jak nie muszą to nie dadzą i koniec. I nie martw się - kto jak kto ale mam wrażenie,ze ty szybciutko wrócisz do swojej figury sprzed ciazy. Aha - no i cc - tez się nie martw. Będzie co ma być - byle było dobrze.

nieistotna - jesteśmy z tobą i trzymamy kciuki wszystkie jak tu piszemy!!!:crazy:
 
Dzien dobry babeczki

Ale dzis fatalna pogoda.. no ale humorku nam nie popsuje... :)

Aenye niezlego giganta wychodowalas :) Mój mały jest drobniutki.. bo zreszta nie ma po kim być wielki, bo oboje jestesmy mali.
Co do rodziny, moi rodzice juz sie nie zmienią. ale ja sprawiedliwosc bede wpajac moim dzieciom, bede ich jej uczyc..

Lucky Mama na Sunsilku tez jestem jako Nieistotna.. :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry