reklama

mamusie grudniowe:)

Szkoda, ze mi tak rzadko robia USG. Nie mam pojecia jaki tam babel z niego duzy bedzie. Ale widze ze te grudniowe faceciki to nam porzadne porosly. Dzis dzwonilam do szpitala potwierdzic moja wizyte na poniedzialek i rozmawialam ze swoja polozna. Mila babka. Zobaczymy w praktyce czy bedzie milo. Poniedzialek tuz tuz.:szok: .
 
reklama
Czarna moj maly ma dokladnie 2tc1d opoznienia, na poczatku sie martwilam a teraz juz nie zawracam sobie tym glowy, jest maly i tyle.. ja tez jestem mala wiec poprostu poszedl po mamusi.. ja urodzilam sie dokladnie w terminie 40tc i wazylam 3050 czyli skormnie :)

dzidzia moja ma sie swietnie.. o reszte nie pytajcie, wyplakuje sobie oczka
 
jeziu ale wy jestescie kofane naprawde podniosłyście mnie na duchu. Co do ruchów malutkiej to ja mam bardzo wyraźne tylko nie w okolicach zeber tylko boki i środek, a łożysko też położone na przedniej ściance wiec całkiem mozliwe ze dlatego mniej odczuwam kopniaki w tej okolicy. Co do mojej gin ja juz kiedyś pisałam ze to taka mamuska jest że woli dmuchac na zimno i straszyc niz mowic ze jest dobrze a pozniej okazało by sie ze jest jednak inaczej. I choć wiem jak ona postepuje i tak mnie wkurza taka gadka tymbardziej ze porownujac poprzednie USG to dzidzia była nawet kilka dni wieksza według wymiarów niż wskazuje OM. Ale i tak schizuje bo taka moja natura najwyżej wyleże sie za wszystkie czasy i moge wygladac nawet jak 2 wielorybki byleby zostac w domku i moja kruszynka była zdrowa. Ale tak szybko sie niepoddam i zobaczymy co powie na tym USG najwyżej pojde na konsultacje do innego gina na USG, przecież mam do tego prawo!!!Buziaki i jeszcze raz dziękuje za wasze ciepłe słowa
 
nie martw sie Czarna, wszystko bedzie w porzadku.ja tez nie czuje kopniakow w zebra. nie wiem ile wazy twoj maluch,ale przeciez ma jeszcze czas zeby urosnac!ja wazylam 2200g a urodzilam sie w terminie. i nic mi nie bylo!;-);-)kladz sie do lozka i ciesz, ze masz 'oficjalne zalecenie' na obzeranie sie:-)
 
Czarna nie stresuj maluszka taka iloscią usg :-) zaufaj mi napewno wszytko jest ok. Mi gin w szczecinie tlumaczyl ze maluszki rosną zrywami, czasem są ponad norme, a za chwile ponizej normy... poza tym te normy to tylko statystyka a kazde dziecko rozwija sie indywidualnie.. skoro wszystkie organy i cala budowa corci jest prawidlowa i proporcjonalna (bo to proporcjonalnosc jest najwazniejsza) to nie ma sie czym martwic
Moja tez kopie mnie po bokach.. raz skopala mnie po pepku i liczylam ze sie przekrecila ale teraz znow lezy w poprzek.. ale wierze ze sie przekreci

Milko trzymam kciuki za to by dzidzia sie przekrecila

ja dzis mialam powazne sciecie z mama.. nie dogadam sie z nia nigdy.. strasznie mnie zdenerwowala.. powiedziala ze walcze o te pieniadze bo jestem zazdrosna i zachlanna
a ja chcialam tylko miec na wyprawke
 
Nieistotna wspólczuje Ci naprawde...:-(JA do swojej pewnie za taki tekst bym się przestała odzywać (zresztą od rocznicy ślubu się z nią nie odzywam)
Szkoda, że ma takie podejście do tej sprawy i że nie widzi, że ta kasa by Ci pomogła...Naprawde współczuje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry