..aenye
Mama grudniowa'06
hej hej
PINGWINKU, TRZYMAM MOCNO KCIUKI!!!!! MOZE JUZ PO WSZYSTKIM..??? :-)
BUZIAKI!
u nas ok, dzieciaki jak nowonarodzone :-) Maksiu dzis dal mi piknie pospac, dopiero o 4.40 pierwsza pobudka!! oslabiony byl widac mocno, bidaczek ;-)
co do wczoraj to nie stracilam glowy dlatego tylko, ze wiedzialam, ze to rota (no bo 3 dziecie juz). i ze ta sinosc, drgawki to od temp. - telepki z zimna, mimo okrycia kocem welnianym. a slaby stad, ze mu niedobrze. ale serce mi naprawde pekalo :-( bidulek malenki.. :-(
laski, dzsiaj potrzebuje pomocy ;-)
wczoraj Filip dorwal moja fiszbine (skad! glupota matki nie zna granic) i oczywiscie musial idealnie sie w nia wpasowac uchem. znaczy sie nadzial sie na nia. nie bardzo gleboko, nie widzialam, ale nic mu tam nie utkwilo, bo przylazl z nia w rece, zaplakany. troche ryczal, trzymajac sie za ucho, ale potem caly dzien nic juz nie bylo i myslalam, ze to taki tam urazik. a tu dzisiaj budzi sie z zakrwawionym uchem, wsio w srodku, az na przescieradle plamy z krwi. umylam, ale nie widze rany. co robic??? co to moze byc? wczoraj nic nie krwawilo, podczas drzemki w dzien tez.. mozliwe, ze to sie moze babrac teraz dopiero??
PINGWINKU, TRZYMAM MOCNO KCIUKI!!!!! MOZE JUZ PO WSZYSTKIM..??? :-)
BUZIAKI!u nas ok, dzieciaki jak nowonarodzone :-) Maksiu dzis dal mi piknie pospac, dopiero o 4.40 pierwsza pobudka!! oslabiony byl widac mocno, bidaczek ;-)
co do wczoraj to nie stracilam glowy dlatego tylko, ze wiedzialam, ze to rota (no bo 3 dziecie juz). i ze ta sinosc, drgawki to od temp. - telepki z zimna, mimo okrycia kocem welnianym. a slaby stad, ze mu niedobrze. ale serce mi naprawde pekalo :-( bidulek malenki.. :-(
laski, dzsiaj potrzebuje pomocy ;-)
wczoraj Filip dorwal moja fiszbine (skad! glupota matki nie zna granic) i oczywiscie musial idealnie sie w nia wpasowac uchem. znaczy sie nadzial sie na nia. nie bardzo gleboko, nie widzialam, ale nic mu tam nie utkwilo, bo przylazl z nia w rece, zaplakany. troche ryczal, trzymajac sie za ucho, ale potem caly dzien nic juz nie bylo i myslalam, ze to taki tam urazik. a tu dzisiaj budzi sie z zakrwawionym uchem, wsio w srodku, az na przescieradle plamy z krwi. umylam, ale nie widze rany. co robic??? co to moze byc? wczoraj nic nie krwawilo, podczas drzemki w dzien tez.. mozliwe, ze to sie moze babrac teraz dopiero??



I jedźkaj lepiej na pogotowie. Niech sprawdzą. Bezpieczniej tak. Ech a wykłady dzis tez mialy być? Ściskam.
Kto nastepny???

na pgootowie pojade po poludniu.

