Ja to juz wcale nie chcialam zadnych dzieci. miałam moich chłopaków i było mi z tym dobrze. Pamiętam jak Dita mówiła że by ją to do grobu wpędziło i ze by się załamała gdyby teraz ciąża itd... I ja myślałam identycznie.
Potem T stwierdził ze chce jeszcze córcię, a ja kolejnego chłopca

, ale za jakiś czas i o... Mamy Matyldę. I nie wyobrażam sobie życia bez niej.
I za cały początek ciąży to nie wiem jak się odwdzięczę Roniakowi, Sarze, Kici, Anicie i Kasu (to tak jakoś wspomnieniowo).
Czyli u nas tylko ja mam trójkę
O dziewczyny cudnie mieć trójkę, ale samej to dramat i z całego serca nie polecam. Chyba ze mąź w domu, lub niania lub ktokolwiek do pomocy. Ja ostatnio stwierdziłam ze nie jestem Syzyfem, co "jeszcze raz i od początku", ja juz chce odpocząć. Po tym tygodniu chorych łosiów marze o śnie. Mam oczy jak Roniak po porodzie. Czuje sie masakrycznie i schudłam 3 kg w ciągu tygodnia. I te zawroty głowy...
Na badania ide. Ale ciezko mi sie zebrac. Jakoś z moją organizacją siebie oststnio krucho, aniedawno całkiem dobrze sobie z sobą radziłam. Pewno to zmęczenie mnie zepsuło. Ryczeć mi sie chce.
I mam jak Nonek też o tej porze roku zapadam w sen i do tego brak słońca robi ze mnie typowego północniaka - cichy, zaproblemiony meganadwrażliwiec z nerwami na wierzchu.
I mam ochotę się upić, a Motyl na cycu, wiec nici...
Jezu na narzekanie mnie wzięło.
Kobitki sorry.
Kasiu Bonus strasznie mi się podoba! Ale dla mnie od dalej Kasiowy bardziej;-)
Ps zrobiłam pomidorówkę, pycha, wyszło jej 7 litrów. Zapraszam wszystkich

