reklama

mamusie grudniowe:)

hehe a ja sie ciesze ze w koncu cos madrego udalo mi sie powiedziec ;-)

a tak w ogole to byla u mnie policja, znowu sasiadow okradli
ktos nasz blok okrada non toper
juz 6 osoba, az strach z chaupy wychodzic bo laptopa juz nie bedzie

Kasia, mam nadzieje ze Maciusiowi tak zostanie
a przede wszystkim ze nie bedzie Wam dane poczuc co to kolki
ale jak Pitulek nie mial to chyba Macius tez nie bedzie mial :-D

Lucky nie kaszan z tym odwdzieczaniem sie
Ty i Tomek strasznie duzo dla nas zrobiliscie
z reszta po to jestesmy zeby sobie pomagac
a teraz bardzo trudno miec kogos na kogo mozna liczyc w razie potrzeby i nie bac sie ze kiedys ten ktos cos wypomni/albo wywinie inna swinie
z reszta sama wiesz
a ja sie ciesze ze mam Was :confused2:
o!
 
reklama
ja tam juz pije, napijmy sie razem:-p

T juz spi bo jutro na 5 do pracy, dzieci tez spia, a ja poniewaz juz pani wrocila z urlopu, nie musze tyle pracowac (jednak lubie swoja prace:-p:-p), wiec moge dluzej posiedziec:-D
 
Kasia_z normalnie Ciebie tofam:happy: Dzięki kochana;-)

Roni sama wiesz, a z resztą na wspominki mnie wzięło;-)

Anitko no długo długo, ale radze odstawić jak najszybciej, bo cały okres karmienia bedziesz wspominać jako wielkie pasmo cierpien i jak cos najtragiczniejszego! Z resztą już tak troche brzmisz:-D On już mądry chłopak i zrozumie, że mama juz nie moze, bo cokolwiek wymysl. Np nie masz mleczka juz bo kotkom dałaś (dzieci małym zwierzaczkom wszystko oddadzą;-))

Nona głowa do góry, jutro bedzie lepiej. Kurka no strasznie Ci współczuję, najpierw wypadku ze na własne oczy, teraz tamto... ech. Będzie dobrze;-)

Atol fajną masz robotkę, jak ją lubisz to git. I zdrówko łyknij za swoje cudne skrzydlate dziołszki:-)

Moje dzieci już śpią. Nareszcie.
 
Lucky tylko zostalo mi napic sie. Wlasnie wrocil moj stary z pracy i przywiozl piwko. Za ostatnie piniondze chlop zaszalal i na rocznice kupil po puszce piwa:laugh2::-p. Za je biscie:ninja2:

Anita powiem, ze dobra jestes z tym karmieniem. Z drugiej strony wspolczuje, ze nie mozesz odstawic mlodego. Ja ci niestety nie pomoge, bom nie szkolona w tych tematach. Ale pomysl Lucky bardzo mi sie spodobal.

Roni to sie macie z tymi kradziezami. Moze wspolnie zamontujcie kamery lub przynajmniej atrapy kamer? Wiem, bo u nas w blokach tak robili.
 
atrapy kamer... ta
u mnie tez by sie przydalo bo w naszej wypicowanej kamienicy ostatno buchneli nasz wypicowany rower...
ale niestety zarzad spoldzielni to kwadratowe glowy myslace realiami lat 70...

co do dzieci nie wyobrazam sobie zeby ignacy byl sam
i nie wiem czy mnie walniecie ale ja NAPRAWDE nie mialam jakichs hardkorowych czasow z moimi dziecmi
czasami jestem moze niewyspana ale jakos nie czuje zmeczenia etc
moze tez dlatego ze moj stary mi we wszystkim pomaga
generalnie to jak slysze (sory dziewczyny) ze z jednym dzieckiem duzo pracy a z
dwoma to juz WOGULE.. to jakos nie kumam zupelnie

wszystko co roni powiedziala to prawda :tak:
zorganizowanie moje to szok
teraz jak maly chodzi do zlobka to czasami mam tyyyle czasu ze nawalam :tak:
i zapominam tego czy tamtego

ja chce miec duuuuza rodzine
3 na pewno ale to za jakies 4-5 lat
no i moze 4 tez :-)
czekamy tylko na warunki, jakis domek, kogos do pomocy
rodzina to najwieksza sila i milosc
nie ma nic wazniejszego, sama pochodze z wielopokoleniowej wloskiej rodziny:-D czasami mnie wkurzaja ale bez nich byloby tak smutno

dziewczyny do dziela!!! jakos sie tak dzieje ze wszechswiat sam nam pomaga i wszystko uklada sie w calosc!

lucky jestes najdzielniejsza z nas wszystkich! kiedys bedzie luz i blus a do tego kuuupa zabawy i tyyyle milosci
zycie bez dzieci nie ma sensu, jak bedzie cudnie jak juz wszystkie beda dorosle i przyjada zw swoimi rodzinami
matka z Ciebie fantastyczna i pomnik Ci powinni wystawic ! brawo

nonek sciskam rocznicowo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry