kasia_z
Grudniówka 06 Wrzesniowe mamy'08
Hej hej, moje biedne straumatyzowane starsze dziecko troche nam zrobilo bezsenna noc plus wyjliwy poranek. Od tego wczorajszego scierwa jakos nie robil kupy i plakal, w koncu po dwoch czopkach sie naprawil, kupa zrobiona, dziecko jak nowe. Maciusia dosc lubi, caluje i robi cacy, wiec tu nie widzę na razie problemu.
U lekarza bylismy, kaszel niegrozny, do zlobka moze chodzic. wiec jutro odpoczniemy.
Tymczasem Macius przy przewijaniu objawil talent odrzutowej kupy i zeby lekko nie bylo osral pokoj od sciany do sciany.
Dwoje dzieci fajna sprawa. 
U lekarza bylismy, kaszel niegrozny, do zlobka moze chodzic. wiec jutro odpoczniemy.
Tymczasem Macius przy przewijaniu objawil talent odrzutowej kupy i zeby lekko nie bylo osral pokoj od sciany do sciany.
Dwoje dzieci fajna sprawa. 

i z góry przepraszam za najście
. Tak sobie czasem do Was zagladam, głównie za sprawa Kasi_z, która kiedyś często do nas wpadała, ale już chyba o nas zapomniała
, nie chce jej wziąć do reki. Czuję, że trudna droga przed nami.
ostatnie pranie sie pierze jeszcze, ja stwierdzilam, ze mam same brzydkie rzeczy ;-)
ale daje rade
po dwóch godzinach wstałam i poszłam pod prysznic zero bólu i innych takich moge siedziec lezec nie czuje ze rodziłam