Atol z tego co ja zrozumialam i z tego co pamietam to dwa domki= cztery "mieszkanka". W kazdym mieszkanku gora i dol. I spokojnie sie 4 osobowa rodzina na jednym pozimie zmiesci. My tak mieszkalismy w zeszlym roku z Kate i Pawlem. Spoko luz:-).
A ja mam dreszcze i ciagle mi zimno, noc poprzednia mialam koszmarna, Majerana sie wybudzila kolo 4 ( ja o 3 poszlam spac, jak Stary wrocil z pracy) i prawie do 6 sie darla nie wiadomo dlaczego. Mam nadzieje, ze moje samopoczucie zwiazane ze zmeczeniem a nie z tfu tfu chorobskiem.
Kamila tylko pozazdroscic takiego porodu:-).