Dita
Pierwsza Żmija BB-Nacji
Dla Miłki w wieeeeelkim skrócie:
Roni walczy z kolką Blanki, mają miec usg
kasia_z, pingwinek, kamila - urodziły, kasia, kamila ledwo poczuły że rodza i przysięgają ze poród nie boli;-), pingwinek znowu kleszcze ale wszystko ok.
sugar z główki przywaliła w okap, bo wg niej jest zbyt mocno wystający, niestety tym razem okap okazał silniejsza wolę, sugar wylądowała na pogotowiu zalana krwią. Już ok - szykuje się zemsta na okapie;-)
kate - od września działa w swoim gabinecie, ma dużo klientów, za to czas strasznie mało, Nat ma przekłute uszy
atol - po staremu, ostatnio stwierdziła ze kocha swoją pracę;-)(wiwat małe dwa tornada w domu, hehe)
nieistotna - cuś umilkła ostatnio, ale jak wyżej pisze pozbyła się młodego na 3 dni, dzielnie się trzyma. A my trzymamy kciuki za dzielne trzymanie;-)
nonek - co chwila wieści o Mańce akrbatce, ostatnie wyczyny to rozwalenie brody o podłogę, wylanie zawartości nocnika na pościej niczego nie spodziewających się słodko śpiących rodziców
kasu - pilnie ćwiczy robienie tatuaży, zapisuje grudniówki w kolejkę, kto ma chęć na tatuaż - wolne miejsca za jakieś 1,5 roku;-)
aenye - od jutra zdaje się smaży się na riwierze tureckiej, tylko dziś własnie młody starszy gorączkuje, najprawdopodobniej skończy sie na zabraniu dodatkowej walizy leków. Z ostatnich wyczynów młodego - wsadzenie do swojego ucha fiszbiny,;-)
kicia - chce drugie, chce ale nie może w sumie jednak chce ale sie boi;-)
agnieszka.kk - jw
agutka - po staremu chiba....
maja - w drodze do Polski właśnie, o ile już nie w Polsce;-)
lucky - dzielnie walczy z trzema tornadami
Małż zmienia system pracy, będzie częściej w domu:-)
ja - jużem PO operacji (jeju, jak to brzmi

), od września w nowej pracy w hurtowni materiałów stemplarskich (jak ktoś chce pieczątkę, wizytówkę, jakiś grawer itp - do mnie;-)), odpukać jestem mega zadowolona. Z atmosfery przede wszystkim
Poza tym mnóstwo przeziębień, przez tą cholerną pogode.
ufff - jak sobie coś przypomnę - dopiszę.
Roni walczy z kolką Blanki, mają miec usg
kasia_z, pingwinek, kamila - urodziły, kasia, kamila ledwo poczuły że rodza i przysięgają ze poród nie boli;-), pingwinek znowu kleszcze ale wszystko ok.
sugar z główki przywaliła w okap, bo wg niej jest zbyt mocno wystający, niestety tym razem okap okazał silniejsza wolę, sugar wylądowała na pogotowiu zalana krwią. Już ok - szykuje się zemsta na okapie;-)
kate - od września działa w swoim gabinecie, ma dużo klientów, za to czas strasznie mało, Nat ma przekłute uszy
atol - po staremu, ostatnio stwierdziła ze kocha swoją pracę;-)(wiwat małe dwa tornada w domu, hehe)

nieistotna - cuś umilkła ostatnio, ale jak wyżej pisze pozbyła się młodego na 3 dni, dzielnie się trzyma. A my trzymamy kciuki za dzielne trzymanie;-)

nonek - co chwila wieści o Mańce akrbatce, ostatnie wyczyny to rozwalenie brody o podłogę, wylanie zawartości nocnika na pościej niczego nie spodziewających się słodko śpiących rodziców
kasu - pilnie ćwiczy robienie tatuaży, zapisuje grudniówki w kolejkę, kto ma chęć na tatuaż - wolne miejsca za jakieś 1,5 roku;-)
aenye - od jutra zdaje się smaży się na riwierze tureckiej, tylko dziś własnie młody starszy gorączkuje, najprawdopodobniej skończy sie na zabraniu dodatkowej walizy leków. Z ostatnich wyczynów młodego - wsadzenie do swojego ucha fiszbiny,;-)
kicia - chce drugie, chce ale nie może w sumie jednak chce ale sie boi;-)
agnieszka.kk - jw
agutka - po staremu chiba....
maja - w drodze do Polski właśnie, o ile już nie w Polsce;-)
lucky - dzielnie walczy z trzema tornadami
Małż zmienia system pracy, będzie częściej w domu:-)ja - jużem PO operacji (jeju, jak to brzmi


), od września w nowej pracy w hurtowni materiałów stemplarskich (jak ktoś chce pieczątkę, wizytówkę, jakiś grawer itp - do mnie;-)), odpukać jestem mega zadowolona. Z atmosfery przede wszystkim
Poza tym mnóstwo przeziębień, przez tą cholerną pogode.
ufff - jak sobie coś przypomnę - dopiszę.

Ostatnia edycja:

krwia sikam juz normalnie. pierwszy raz taka akcja z krwia, choc nieraz mialam juz zapalenie. grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!
zaje biste streszczenie
. MSAKRA Cały dzien go kąpałam w mydle i sudokrem na pupe i i tak ma aż 4 wżery. I nafaszerowałam go paracetamolem i padł. U nas trójki lezą. Jezu co to dziecko sie nacierpi przy zębach


, biedny Domis, ja nie wiem co tam jej rosnie, bo duzo na raz, a teraz przed chwila znow zaczela jeczec