Dita
Pierwsza Żmija BB-Nacji
nona - współczuję...
kinga - fajny wierszyk
lucky - hehe;-)
kate - buźka
aenye - buźka
anita - kurcze, a ja uwielbiam taki przedświąteczny szał, wszędzie mikołaje i choinki, właśnie wtedy czuję atmosferę świąt, jakoś tak mnie to nastraja, a jeśli jeszcze na dworze zimno, śnieg(oby), a wchodzi się do takiego ciepłego sklepu gdzie słychac kolędy, potem wraca się do domku - cuuuudnie;-)
atol - jesienna depresja. Czekoladę i dobrą książkę polecam;-) Na szczęście ja jestem odporna na jesienną depresję, po prostu żyję już właściwie świeęami ale za to jak mnie wiosenna dopada to łomatko, płacz i rozpacz na zawołanie, byle co powoduje u mnie spazmy;-)

U nas Ala chora. o 19 miała 38,5, dostała apap, nic ale to nic jej nie spadło (o dupe potłuc cały paracetamol, na moją rodzinę nie działa w ogóle), teraz dostała ibuprom, śpi.... bida mała....
kinga - fajny wierszyk
lucky - hehe;-)
kate - buźka
aenye - buźka
anita - kurcze, a ja uwielbiam taki przedświąteczny szał, wszędzie mikołaje i choinki, właśnie wtedy czuję atmosferę świąt, jakoś tak mnie to nastraja, a jeśli jeszcze na dworze zimno, śnieg(oby), a wchodzi się do takiego ciepłego sklepu gdzie słychac kolędy, potem wraca się do domku - cuuuudnie;-)
atol - jesienna depresja. Czekoladę i dobrą książkę polecam;-) Na szczęście ja jestem odporna na jesienną depresję, po prostu żyję już właściwie świeęami ale za to jak mnie wiosenna dopada to łomatko, płacz i rozpacz na zawołanie, byle co powoduje u mnie spazmy;-)


U nas Ala chora. o 19 miała 38,5, dostała apap, nic ale to nic jej nie spadło (o dupe potłuc cały paracetamol, na moją rodzinę nie działa w ogóle), teraz dostała ibuprom, śpi.... bida mała....

no ale co zrobić - firmy muszą się odpowiednio wcześnie przygotować ( Patrycja, pracuję w agencji reklamowej )