reklama

mamusie grudniowe:)

Aenye - możesz sobie rękę podać z moim D. on też wielki fan Flagg. A ja w ogóle jakoś nie mam tej struny co te książki poruszają :-p:-D
U nas jakaś fajna biblioteka, i jest pracownia komiksowa obok - właśnie organizują darmowe warsztaty z malarstwa, języka japońskiego, jest DKF, jakieś pisanie scenariuszy. Planuję sobie na malarstwo pochodzić w ramach rozrywki. :happy2: Jak się uda spylić dzieci.

Piotruś nas wczoraj podsumował. Wrócił z przedszkola i łapie za miotłę. Zamiata. I mówi "zamiatamy zamiatamy bo tu brudno!". No, well, chyba czas odkurzyć :rofl2:

Dita, zdrówka dla Ali. :happy2:

Ja się miotam z dziećmi i lekami. Zapomniałam już jak się niemowlaka zakrapla do oka, jakoś mi słabo idzie. Piotruś lekoman łatwiejszy w obsłudze. Trochę on śmieszny, bo głównie u nas rano dialogi lecą "jak się ładnie ubierzesz to dostaniesz syrop tran" na co Piotruś mocno się jarzy z radości że dostanie tran i woła jeszcze jeszcze. Tran dodam że nie jest smakowy tylko o smaku tranu. Podobnie wszystkie maści, krople do oka, ogólnie cała farmakologia u nas występuje jako coś przyjemniejszego niż słodycze. :-D Nie mamy też problemu z zapominaniem o lekach, bo Piotruś zawsze nam przypomni. :happy2:
 
reklama
U nas tran ten smakowy i tak są problemy:baffled:, no nie jest to jakaś tragedia, ale z przyjemnością nie ma nic wspólnego..... Fajnie że Piotruś tak pozytywnie nastawiony do farmaceutyków:tak:, ciekawe jak Macjeja w tym temacie, ale pewnie starszy brat będzie wzorem:tak:

Maja jeżeli wy razem z rodzicami to może taki projekcik dom z senioratką, ja też sie zastanawiam nad wspólnym domem z rodzicami ,to w naszej sytuacji wiele ułatwia i tak rodzice zajmują sie Alicją i dbają o naszą działakę więc czy jest sens w przyszłości krążyć i tracić czas na dowożenie dzieci do rodziców i odwrotnie, a w tym projekcie niby razem a osobno:tak:
Kicia taki jak pisałam Mai, ale jeżeli sami byśmy mieli budować to tak 100m2 i to już z garażem, no może być 100 parę, ale parterowy z dwuspadowym dachem , bo kopertowe owszem podobają mi się ale koszty, koszty koszty, a na poddaszu ewentualnie do zagospodarowania na jakieś dwa pokoiki dla ewentualnych gości, ale narazie to tylko takie moje wymogi zobaczymy co da się zrealizować
Kate a może coś wiecej ..a nie skrytykowała prozak i uciekła:-D;-)
Atol buźka, szybko minie, ...a bałagan.... jeszcze nie przywykłaś.. no co ty:sorry2: przy twoich 2 smerfach;-) - ....ściskam i przyciskam:tak:
Dita... pytałam o to uczulenie , i jak lepiej już, a gorączka Ali spadła ...???
 
hehehehe, Kasia, ale Pepe zaje.bisty!!! :-D mistrzostwo swiata :-D i supersprawa z lubieniem lekow, mojego to sposobem trzeba.. i czesto afera. o czyszczeniu uszu/nosa/kroplach wszelkich - zapomnij.
Masio bidulek tez juz zaczyna ryczec, jak zobaczy ampulke z sola, ale niedziwne, od urodzenia min dwa razy dziennie mu cos do ocz wkraplam.. :-( trzeba bedzie ten zabieg zrobic..

a co do Flagg, mnie to okropnie jednoczesnie pociesza - znaczy taka kolderka na serce - i wzrusza. cudne przezycia przy czytaniu o dobrych, zwyklych ludziach. ale rozumiem, ze dla niektorych to moze byc nieco infantylne i banalne granie na uczuciach, bo jak sie z boku przyjrzec, to schemat w kazdej ksiazce ten sam :-)

nudze sie znowu :-D i szukam prezentow na swieta. ;-)

ostatnio znalazlam taki oto sklep gadzeciarski, a w nim:

dla dzieciakow, ale chyba jeszcze za mali, chociaz fajnie tak zasypiac w gwiazdach:
Gwiezdny Teatr 2

dla dzieciakow, ale nasze za male:
Żelowa kąpiel dla dzieci Czerwona

prezent dla tescia mocno 'zielonego':
Kubek Ocieplenia Klimatu

prezent dla D, bo lubi mrowki:
Akwarium dla Mrówek

i mnostwo innych takich, np mnie rozbroil:
Uciekający Budzik Clocky - Niebieski

tak w ramach ciekawostki ;-)
 
hallo
ja od wczoraj sama na wlosciach
Jasiek znow ma spazmy nocne :-( juz nie wiem co robic :angry:

Nonek, wyrazy wspolczucia

Aenye, dzieki za poprawke ;-) zartuje oczywiscie :-D
a co ja mam komplementowac? Laska jestes to fakt, Maksiu jest sliczny, to tez fakt, baaaaaaaardzo silny chlopczyk i cudniany :-D koncz te cycowanie i lecim na jakiegos browara :tak:

Lucky, to moze przyjadem do Was? chceta? oczywiscie sama (w ramach wychodnego ;-))

Kasia, ale Ci fajnie ze Pitrek tak mowi! moj to gulon ze hej pod tym wzgledem, zero kumaty
Macius tez silniutki ze hej
 
Agutka ten projekt tez bralam pod uwage chociaz troszke za duzy. mojej mamie sie bardzo podoba bo ten ktory ja wybralam to podobno sporo drozszy w budowie pomimo ze mniejszy. Popatrze jeszcze ...w sumie to mi sie nie spieszy bo i tak przed zima nic nie zaczniemy...dopiero na wiosne.

Roni coz to za mroczne suwaczki;-)

Kasia to Wam Piotrula przygadal. U nas Pyzak lata calymi dniami ze scierka i myje wszystko:-p

Aenye fajne gadzety
 
witam się i ja

ale się zexliłam...
byłam z Mają rano na badaniu krwi i co... najpierw wyczekałysmy się w kolejce ponad godzine bo rozlazła pani trzymała tam każdego conajmniej 5 minut, potem wkuła sie Mai (mała ma żyłe na wierzchu) gdzies obok oczywiście nie trafiła i zaczęła jej ta igła jeździć pod skóra na co ja opierniczyłam, że to małe dziecko jest jakby nie zauwazyła. Powiedziała, że to trzeba z palca zrobić ale ona nie umie i musze iść prywatnie na co ja że skoro nie umie to po co tam siedzi.

Jakby od razu nie mogła powiedzieć że nic z tego nie będzie dziecko przynajmniej uniknęłoby tego bó i płaczu....

poszłam z nia prywatnie pani pobrała z paluszka, ale był jeszcze większy płacz....

Bidulka moja oby nigdy więcej

a potem powszliśmy do biedronki i kupiłam super sliczny mały chodniczek :-)

ja sie jeszcze nie zastanawiałam nad prezentami na Święta bo jak dla mnie to jeszcze za wcześniej nie czuje atmosfery świat w paźdzoerniku ty;lko dopiero w grudniu. Kiedyś kupiłam Mai taką Bajkę ! BAJKA O TWOIM DZIECKU !!! - EXTRA PREZENT!!! (459203634) - Aukcje internetowe Allegro i może w tym roku zamówie jeszcze dzieciakom po jednej Mai o Jezusku a Misiowi jeszcze nie wiem. Myślalam za to juz nad prezentem urodzinowym dla Mai. dziewczyny czy któraś Wasza pociecha ma moze lalke Agatke?
Bo ja się zdecydowałam tylkjo nie wiem którą... kazda wydaje sie fajowa... może kupie na uriodziny lalke a na święta wózek do niej? zobaczymy w każdym razie jest w czym wybierac :-)
 
aha zapomnniałam... u nas zawsze był problem z syropami, ktoplami itp dopóki Michas syropku nie musiał brac... Maja teraz codziennie prosi się o syropek i witaminki więc daje jej wapno. Myślałam kiedyś o tranie, ale ja piłam bo bardzo chciałam urosnąć ale mój organizm tego nie tolerował, żygalam dalej niż widziałam

Ale skoro lubi tak syrokpki to może jej kupię

Aenye super ten uciekający budzik
 
fajne gadżety:-)
U nas stop z nowymi zabawkami aż glony będą miały swoje pokoje. Bo teraz nie nadążam tych gratów zabawkowych zbierać po kątach, miesza się nowe ze starymi, uszkodzone z działającymi itp itp:baffled:

Agutka - uczulenie mi schodzi, Ala po ślubowaniu stwierdziła że to ,,nic nadzwyczajnego" hehe:-D no i sie rozchorowała. Rano dobrze się czuła, ale myślę ze po południu znowu ją gorączka weźmie. Do szkoły oczywiście nie poszła.
 
reklama
dziewczyny mozliwe ze juz rosna piatki?
Jasiek mi sie wydziera w nocy przez sen (zawsze tak bylo jak mu zeby szly), dodatkowo cala noc pociera reka nos (mimo ze nie ma kataru, w domu przewietrzone, alergii na nic nie ma, gili tez nie), robi to tak mocno ze chyba go to boli, juz nie wiem co mam robic :crazy: teraz ma lekka temp :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry