hej kobitki
moj maly glucik zle zie czul wczoraj, zadzwonili do mnie z przedszkola ze marudka i ciagle sie za uszko lapie:-( wiec biegiem go odebralam i zawiozlam do lekarza, bardzo marudzil i buczal przy badaniu bidulek:-(ma poczatek infekcji uszka, oba zaczerwienione, lewe dodatkowo opuchniete, na szczescie nic wiecej.
nie ma goraczki tylko sranko i widac ze sie zle czuje, ciagle na rece chce.
tak bylam bidulem przejeta ze sie nie stresowalam jazda samochodem
do tego szukam nowego mieszkania/ domu

znowu przeprowadzka, japinkolee
2 miesiace temu zaczol wychodzic grzyb przy drzwiach wejsciowych i byly mokre sciany u brunia wpokoju. wlasciciel stwierdzil ze u brunia to 'kondensacja' czy cus ze mam uchylac okno a grzyb naprawi. I cisza. sciana mokra mimo uchylania, smierdzi w pokoju wilgocia, materac ma mlody do wymiany, tyl jednej z szaf zrobil sie zielony. a on mowi ze nic z tym nie zrobi.
wczoraj widzielismy fajny domek kolo salonu i brunkowego przedszkola, 3 sypialnie, na dole 2 salony, kuchnia, dosc duzy ogrodek z tylu. jedyny minus ze musimy go 'odswiezyc' bo poprzedni lokatorzy troche zanidebali. Ja bymgo brala, D. jest niezdecydowany.
Lucky szkoda ze jeses tak daleko:-(
Atol i jak usypianie? U nas dalej ciezko, musze siedziec obok lozka i czytac bajkde dopoki nie zasnie, inaczej jest wychodzenie z lozka i dziwne akcje

Kate hehe
Nonek brawa dla Julki za samodzielnosc
