Dita
Pierwsza Żmija BB-Nacji
ejo.
cosmo - po pierwsze się nie martw, tak jak u mojej siostry, jak u małej sugar tak i u ciebie podwyższone wyniki to na pewno jakaś infekcja, zwłaszcza w tym okresie gdzie o wirusa nietrudno. Popieram dizewczny - nie ma sensu czytac neta w tych sprawach, bo jak ja wróciłam ze szpitala i siadłam na neta w poszukiwaniu powikłań transfuzji krwi to wyszło mi że na 90% będę chora na żółtaczke C a na 40% na aids, a na 100% złapię jakies inne goowno;-) Mój lekarz mnie opieprzył, zakazal czytać takich pseudo informacji na necie i przestać się martwić - co właśnie i tobie przekazuję;-)
Po drugie szlag mnie trafia na państwowe uczelnie, kurde, jakie to wszystko jeszcze zburokratyzowane, mam koleżankę w pracy która chce się broić choćby jutro, ale nie może bo od 2 miesięcy załatwia papiery i papierki, co kilka dni musi jeździć do Wawy składac jakiśtam podpis, no szok, chore to wszystko
aenye,nona - hehe, ja tam kupuję drzwi w obi, mam od ręki, już 3 lata się trzymają, nie rozlecialy sie, jestem dobrej myśli

a na serio to współczuje, ja tez myślę o porządnych drzwiach, z tego co słyszałam u nas czeka się kilka tygodni. Paranoja
No to sobie jeszcze te z obi potrzymam;-)
Agaton - heh, a ja na etapie szukania przez was mieszkania jestem... zacofanie po prostu;-) Powiedz co i jak bo nic nie wiem, wstaw plan mieszkanka, chętnie obejrzę
a o którą czarną ci chodzi? czarna79 jest na październikówkach i kompletnie nas olała;-) Za 5 dni ma termin, dizś pojechała do szpitala. Trzyma kciuki za nia i... co cóż... mówi się trudno;-) A czarna druga - Dorota - pisałam z ną miesiąc temu na priw, wybierała sie do Istebnejj, nie było jej, nie odzywa się, pewnie brak czasu, brak neta itp...
kasu - ojoj... całuski w uszko Brunka!!! Co do mieszkania - trzymam kciuki ,szkoda że tak często musiecie się przeprowadzać... Ale fakt - grzb to nie żart, jego zarodniki fruwające w powietrzu są bardzo toksyczne, nawet mówi się że rakotwórcze.... Oby szybko udalo sie znleźć właściwe mieszkanko!!

kate - hehe, dobre, ja podnie jak nieistotna - mam malo atrakcyjnego gina, wolałabym go nie widziec rozebranego




lucky - moja Ala ma taką tablice. Dla Ali fajna, dla Nat- kompletnie nie wie co się z tm robi, bardziej ją interesuje to że jest w tablicy zamykana półka na papier i przybory i tę półke non stop otwiera i zamyka, chowa i wyjmuje te przybory
Ja dziś latałam jak głupia po sadzie i ogródku, ze szpadlem i grabiami, trochę porządku zrobiłam wokół domu, od razu lepiej, ale niestety to i tak kropla w morzu potrzeb - chwastów, kup ziemi i krzaków nadal ci u nas dostatek:-
-
baffled: Co prawda jeszze miesiac nie powinnam nic dźwigać ani fizycznie pracować.... ale dorze się czuję i z bardzo starałam się nie forsować;-) Obejrzałam Briget Jones i chiba idę spać;-)
aaa - moja Nat lekoman, zje i wypije wszystko, a najlepiej jej to idzie przy Ali - nie chce byc od niej gorsza. A więc jak ala pije syrop, to ja Nat musze choćby zwykly soczek na łyżeczce dać;-)
cosmo - po pierwsze się nie martw, tak jak u mojej siostry, jak u małej sugar tak i u ciebie podwyższone wyniki to na pewno jakaś infekcja, zwłaszcza w tym okresie gdzie o wirusa nietrudno. Popieram dizewczny - nie ma sensu czytac neta w tych sprawach, bo jak ja wróciłam ze szpitala i siadłam na neta w poszukiwaniu powikłań transfuzji krwi to wyszło mi że na 90% będę chora na żółtaczke C a na 40% na aids, a na 100% złapię jakies inne goowno;-) Mój lekarz mnie opieprzył, zakazal czytać takich pseudo informacji na necie i przestać się martwić - co właśnie i tobie przekazuję;-)

Po drugie szlag mnie trafia na państwowe uczelnie, kurde, jakie to wszystko jeszcze zburokratyzowane, mam koleżankę w pracy która chce się broić choćby jutro, ale nie może bo od 2 miesięcy załatwia papiery i papierki, co kilka dni musi jeździć do Wawy składac jakiśtam podpis, no szok, chore to wszystko

aenye,nona - hehe, ja tam kupuję drzwi w obi, mam od ręki, już 3 lata się trzymają, nie rozlecialy sie, jestem dobrej myśli


a na serio to współczuje, ja tez myślę o porządnych drzwiach, z tego co słyszałam u nas czeka się kilka tygodni. Paranoja
No to sobie jeszcze te z obi potrzymam;-)Agaton - heh, a ja na etapie szukania przez was mieszkania jestem... zacofanie po prostu;-) Powiedz co i jak bo nic nie wiem, wstaw plan mieszkanka, chętnie obejrzę

a o którą czarną ci chodzi? czarna79 jest na październikówkach i kompletnie nas olała;-) Za 5 dni ma termin, dizś pojechała do szpitala. Trzyma kciuki za nia i... co cóż... mówi się trudno;-) A czarna druga - Dorota - pisałam z ną miesiąc temu na priw, wybierała sie do Istebnejj, nie było jej, nie odzywa się, pewnie brak czasu, brak neta itp...kasu - ojoj... całuski w uszko Brunka!!! Co do mieszkania - trzymam kciuki ,szkoda że tak często musiecie się przeprowadzać... Ale fakt - grzb to nie żart, jego zarodniki fruwające w powietrzu są bardzo toksyczne, nawet mówi się że rakotwórcze.... Oby szybko udalo sie znleźć właściwe mieszkanko!!


kate - hehe, dobre, ja podnie jak nieistotna - mam malo atrakcyjnego gina, wolałabym go nie widziec rozebranego





lucky - moja Ala ma taką tablice. Dla Ali fajna, dla Nat- kompletnie nie wie co się z tm robi, bardziej ją interesuje to że jest w tablicy zamykana półka na papier i przybory i tę półke non stop otwiera i zamyka, chowa i wyjmuje te przybory

Ja dziś latałam jak głupia po sadzie i ogródku, ze szpadlem i grabiami, trochę porządku zrobiłam wokół domu, od razu lepiej, ale niestety to i tak kropla w morzu potrzeb - chwastów, kup ziemi i krzaków nadal ci u nas dostatek:-
aaa - moja Nat lekoman, zje i wypije wszystko, a najlepiej jej to idzie przy Ali - nie chce byc od niej gorsza. A więc jak ala pije syrop, to ja Nat musze choćby zwykly soczek na łyżeczce dać;-)

)
(czy to sie kiedys zmieni?)
