reklama

mamusie grudniowe:)

Ano właśnie, nasze dzieci będą to miały głęboko w d... my sobie możemy liczyć, kreślić, nawet robić statystyki :):):) a one i tak przyjdą kiedy będą chciały... teraz to my już za bardzo na to wpływu nie mamy , hłe, hłe, hłe...:-D
 
reklama
Nieistotna była na usg i Filipek jest malutki waży 1950 gr i ma 1tydz i 3 dni zaległości ale mówi, ze to i tak już lepiej bo wcześniej miał 2 tygodnie do tyłu czyli pomalutku nadrabia:-D Mówi, że reszta wpożądku ale jeszcze poleży. Pozdrawia wszystkie mamusie z BB gorąco!!!

II stopnia na 2 miechy przed porodem jak dobrze pamiętam a III niedługo przed ale ile dokładnie to nie iwem musiałabyś poszukać w necie bo ja chwilowo nie mam czasu...

Ale gin od usg ostatnio cos mi mówił, żeby się wiekiem łożyska nie przejmować
Może się coś w wiedzy lekarzy pozmieniało..
 
Pewnie dlatego gin mówił żeby się nie przejmować wiekiem łożyska, bo ostatnie badania mówią że stopień łożyska nie ma aż takiego wielkiego wpływu na przetransportowywanie krwi z tlenem do malucha jak kiedyś sądzono.
 
hej!

no wlasnie, co z czarna?

dita - ja bralam cordafen 1 dzien (4x1tabl) ;-) dostalam wtedy tego masakrycznego bolu glowy, ze myslalam, ze zwariuje! normalnie wylam. wiec stwierdzilam, ze nie bede sie meczyc. mam nadzieje, ze ciebie to nie dotyczy.
ja dostalam to na skurcze - pewnie tak jak ty. ale nie pomoglo ani troche (moze gdybym brala dluzej..)
a to cos z sercem - to tez tak mam. takie nagle kolatanie, tak? zazwyczaj mam to wtedy, kiedy i poczuje sie slabo, rece mi sie zaczynaja trzasc itp. ale uznalam, ze to rowniez w normie, bo po chwili przechodzi. miewam tak kilka razy dziennie (co prawda powinnam wg gina udac sie do kardiologa, ale jeszcze nie znalazlam na to czasu, a trwa to juz jakies 3 miechy). podobnoz serce kobiety w ciazy jest ulozone inaczej (poziomo) i stad takie atrakcje.

Roni - u mnie tez zlota jesien! ani chwile nie padalo. caly dzionek mam sloneczko - tylko wieje porzadnie. dobrze, ze nie pojechalam na uniwerek! (nienawidze, jak na mnie pada ;-) chyba ze jestem sobie na spacerku wiosennym, a nie w drodze np na zajecia, gdzie potem siedze cala mokra)
Kulka, a tys z Gdanska czy z Gdyni?

ej, w ogole ja jestem slodka!?? no co wy ;-) jestescie chyba jedyne, co tak uwazaja ;-) normalnie to przeklinam jak szewc ;-) tylko przy was sie hamuje ;-)


moj Filip znowu daje czadu - az mi sie chce rzygac (przepraszam). no normalnie juz trzy razy do kibla lecialam z reka przy ustach, ale nic sie nie wydostalo :sick: mdli mnie cos masakrycznie caly dzien. a Fifon nie pomaga, tylko strasznie, strasznie dreczy mocnymi kopniakami po zebrach, nerkach i zoladku... normalnie dosc...

jestem ciekawa, ile wazy moj dziec :) kurczaki, mam termin wizyty dopiero na 24/11, a to bedzie niewiele przed terminem! bo do mojego gina takie kolejki :-/
mam nadzieje, ze uda mi sie wczesniej wkrecic, bo to troche niebezpieczne, co nie..?

a co do terminu - ja wiem na pewno, kiedy mialam owulacje - npr i te sprawy, poza tym bardzo bola mnie wowczas jajniki - no i kiedy sprawnie wykorzystalam ten fakt ;-) mialam krotkie cykle - 24-dniowe, ostatnia mies - 13/03, zaszlam w nocy z 23/24 marca. powinnam miec termin na 12.12, no ale ginowe kalkulatory dzialaja inaczej - mierza cykle 28-dniowe.
Roni - poniewaz troszeczke sie staralam i obserwowalam, wiem, ze istnieje cos takiego, jak plamienie implantacyjne - czesto mylone z okresem, bo moze trwac nawet 2,3 dni. nigdy nie jest intensywne, rzadko sie pojawia swieza krew, ale dobrze znam przypadek, kiedy dziewczyna miala duuuuzo swiezutkiej krwi, a bylo to plamieniem. STAD moja opinia - to, co bralas za okres, bylo plamieniem implantacyjnym! wiec powinnas liczyc termin od poprzedniej miesiaczki!

ale dlugi post ;-)
 
Roni, pakuj manatki ;-) dziewczynko, za dwa, trzy tygodnie bedziemy wyczekiwac dobrej nowiny!!!!!!!

to ja sie musze pospieszyc z tymi pieluszkami flanelkami! (najprawdopodobniej jutro pojade - ile tego potrzebujesz? ja kupilam chyba 5, cena... cos chyba 6.90/szt).
kolorki niebieskie, zolte, bezowe?? wg wlasnego gustu mam wybierac? ;-)
 
reklama
oj roni to faktycznie juz niecaly miesiac:-)
a u mnie z kolei cykle dlugie okolo 36-38 dni czasami wiec z tych wyliczen termin sie przesuwa na styczen, lo matko jeszcze tyle czasu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry