nonek
Grudniowe mamy'06 przywodca babinca w domu!
Sie witam.
Nie ma to jak przespac pol dnia, kurde przeginam. Ale to chyba jeszcze od choroby i oslabienia. Przez dwa dni wstaje w srodku nocy ( 6.30) i rozwoze dziewczyny po instytucjach.
Manka dzis znow lekko plakala, ale dzielnie weszla do srodka. Panie sie tylko smieja, ze 100 razy lata na nocnik, bo jej sie to podoba. To je uprzedzilam, ze ona tak zawsze. To jej hobby.
Kate wlasnie wczoraj sie dowiedzialam, tesciowa mi mowila. Straszne.
kasia_z ja akurat mam taki jeden recznik przeznaczony do inhalacji. On jest prany w delikatnym proszku, pozniej milion razy plukany a pozniej wygotowywany. Ale musze sie w koncu kiedys zdobyc na kupienie nawilzacza, teraz to one coraz tansze.
A propos zabawek, mialyscie kiedys stycznosc z tym ksiezycowym piaskiem? Czy to cos fajnego jest? Myslalam o chrzesnicy.
Nie ma to jak przespac pol dnia, kurde przeginam. Ale to chyba jeszcze od choroby i oslabienia. Przez dwa dni wstaje w srodku nocy ( 6.30) i rozwoze dziewczyny po instytucjach.
Manka dzis znow lekko plakala, ale dzielnie weszla do srodka. Panie sie tylko smieja, ze 100 razy lata na nocnik, bo jej sie to podoba. To je uprzedzilam, ze ona tak zawsze. To jej hobby.
Kate wlasnie wczoraj sie dowiedzialam, tesciowa mi mowila. Straszne.
kasia_z ja akurat mam taki jeden recznik przeznaczony do inhalacji. On jest prany w delikatnym proszku, pozniej milion razy plukany a pozniej wygotowywany. Ale musze sie w koncu kiedys zdobyc na kupienie nawilzacza, teraz to one coraz tansze.
A propos zabawek, mialyscie kiedys stycznosc z tym ksiezycowym piaskiem? Czy to cos fajnego jest? Myslalam o chrzesnicy.
:-):-)pozdrawiam serdecznie
Fajna zabawa Nat :-)

.