reklama

mamusie grudniowe:)

Kurcze nie moge spac. Pyzak chrapie jeszcze a ja sie krzatam...probuje sie spakowac.

Cosmo ja mam elektryczny jakis z inhalatorem ... i tak nie uzywam tylko klade mokry recznik na grzejnik. Zawsze cos mokrego u nas wisi.
 
reklama
Maja kiedys ogladałam program, ze takie wieszanie reczników nie jest zdrowe, ale jak mówiłam nie znam sie... a pokój jest malutki, nie wiem czy to ma jakies znaczenie
 
:confused:...dobrze że nie tylko ja się sypię ;-), u mnie z żołądkiem się uspokoiło teraz te szyjne coś mnie denerwują, a czy od szyjnych może boleć głowa? tzn taki lekke pobolewanie i jakaś taka przyćmiona jestem:confused:

pprzyjdziekit i będzie git:-D, dobre też tak sobie tłumaczę:tak:

Anitka Mikołaj coś w deseń Ilony Filipka, gorączka potem nic i znowu:confused:
zdrówka Mikusiu!

Atol a u ciebie jak dzisiaj?

Maja wybór ogromy tylko zależy co już ma, moja np. uwielbia te kucyki Pony, czy jak tam się pisze, i od kąd pamiętam lubiła się tym bawić.
......a ta kasa jak wyszła w końcu:sorry2:

Roni cały męski ród ma wady:baffled:....a w pracy pewnie powiedział że musi mieć wolne bo ma pogżeb i nie ma innej opcji:sorry2:.

Cosmo ja to bym nie czekała na swojego lekarza tylko leciała z małym do jakiego kolwiek, moja koleżanka tak przetrzymywała swoją córkę a jak poszła to już miała zapalenie płuc, on za mały na takie "poczekam zobaczę"

a mi ta durna lekarz nie przepisała tego Mucofluidu:crazy:, tylko jakiś syropek bez recepty polecała, oczywiście nie kupiłam bo on coś w rodzaju flegaminy jest:confused:, gluciory jeszcze męczą , ale coraz lepiej jest więc oby do przodu, wczoraj zakupiłam Fridę i ciągniemy to co nie chce wyjść samo.

moja ciocia ta co jest tak ciężko chora, miała wczoraj zawał, ....uratowali ją, o matko... nachodzą mnie różne myśli ... ją uratowali a zdrowy 14 latek odchodzi.....o ironio losu:confused:, jej lekarze nie dają szans liczymy na cód.
 
Agutka mogę iśc z małym dopiero jutro bo ja mieszkam na peryferiach sosnowca i tutaj jest tylko 2 lekarzy własnie ta lekarka co przepisała mu ten syrop który jest dopiero od 4 lat, Mai kiedyś tez złe leki przepisała, w ogóle ją źle zdiagnozowała tamten nasz sprawdzony jutro rano dopiero będzie a jechać z małym nigdzie nie moge, bo Maja jeszcze gorzej chora a nie mam jej z kim zostawić, matka będzie dopiero po 22, brat po nocy jak wstanie koo 17 to będzie git, ojciec w pracy, ale on mi nigdy z dzieckiem żaqdnym nie został bo twierdzi, ze sie boi i nawet jak zakupy na chrzciny chciałam zrobic to został po czym za 5min zadzwonił, że mam wracać
 
Hej:-)

no co Wy wszystkie chore?
jeju... nienawidzę chorób
Asia też dziś do szkoły nie poszła, bo gardło i głowa ją boli,
gorączki nie ma, mam nadzieję, że nic się nie rozwinie:baffled:
 
reklama
cosmo podbite:tak:oby szybko dzieciaszki wyzdrowiały!
anitka zdrówka dla Mikołajka!!
Roni Agutka napisała dokładnie tak jak ja myśle:tak:wolne już na pewno zaklepane. Buziaki dla Jasia i Blaneczki. Jak ich zdrówko?
..aenye co dzieciom umyśliłaś na gwiazdkę? z tą tarczycą dałaś do myślenia! T. ma niby newice lekką ale coś z wynikami tarczycy jest nie teges i jutro do endokrynologa idzie. Wyściskaj chłopaków od cioci!
Kasia_z GRATULUJE!!!!!!!
maja i jak z tą kasą jest na koncie? trzymam mocno kciuki, żeby się ułożyło! Co do katarów i kaszlów mam tak samo jak Ty. Nie lecę od razu do lekarza no chyba, że gorączka to co innego.
Lucky pewnie się sobą nacieszyć nie możecie! ściskam mocno!!!!
nona i jak u Was zdrówko?
atol DUŻO zdrowych fluidków przesyłam do Was!!
Dita i jak dzisiaj się czujesz?
Miłka moja frend ma identyko jak Ty jak dowiesz się co to takiego to pisz!


u nas 0 stopni brrrr......
Olivierek dzisiaj już sie tak nie rwał a wręcz mnie puścić nie chciał. Po 10 minutach zginął w zabawkach:-D wyprawka do przedszkola mnie powaliła trochę;-)min. puste pudełko po zapałkach:rofl2:już się dowiedziałam, że to na takie słoneczka co dostają w nagrodę:sorry2:
A w ogóle to moje kochane dziecko tak nadaje, że SZOK! wszystko powtarza dosłownie wszystko. Fajnie jest się tak z nim dogadać:tak:chociaż przed wyjściem do przedszkola zgubił mi klucze od domu i nie chciał skubany powiedzieć gdzie są:dry:w końcu zotawiłam mieszkanie otwarte. Na szczęście nikt sie nie zainteresował:-p
szafki zmontowane ale czekają na powieszenie, także nie mogę się rozpakować jeszcze do końca i jakieś drażniące mnie wory walaja się po mieszkaniu!

uff..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry