reklama

mamusie grudniowe:)

Elo, piękna zima, zachwycam się póki jest. U nas jakieś zamiecie śniezne i super biało, dziś po sanki jedziemy, druga próba, wczoraj D. jechał ale mu mały w samochodzie kimnął i wrócili bez w końcu.
Mam swój samochód, tylko w weekend dopiero chyba zastartuję z nim, bo podobno jest jakiś mega luz na sprzęgle i D. mi mówi, żeby najpierw rozjeździć się na jakimś parkingu bez śniegu.
Roni, dopóki nie ma sraczki to tylko dawaj dużo pić. Jak sraczka to taninal, suszone jagody (do kupienia w zielarskim jako herbatka) i enterol vel probiotyki.
Nieistotna, ten antybiotyk nie działa, może ma coś antybiotykoopornego, a może wirusa. Jak ci morfologia wyszła w badaniach? Jak ok to to nie bakteria tylko wirus i żaden antybiotyk ci nie pomoże niestety.
U nas dla odmiany katar ma Piotrula (i trochę ja ale miałam 1 dzień i mi przeszło).
Atol, napisz mi jakie są sterydy do nosa i czy na receptę?
Idę jutro do okulisty, moja mama obczaiła u nas pod blokiem jakiegoś co ma jeszcze kontrakty z NFZtu i jest sensowny. :happy:
 
reklama
witam miłe panie !

Roni buźki dla Blanki , oby to od jedzonka rzyganko się okazało .

Ilona , a jak dziś Filip ?

Ja się trochę podleczyłam w weekend , tzn. temp. nie mam , ale dalej mówić nie mogę i te plecy napierdzielają mnie jak nie wiem :baffled: naklejam sobie te plastry rozgrzewające , ale nic nie przechodzi .

Zamówiłam tort - nie wiem ile będzie ważył , bo najważniejsze było , żeby tort był w kształcie samolotu :sorry2: jakiś tam śmietanowy z truskawkami . Prezentów oczywiście jeszcze nie mam . Jak się wyrobię to będzie tapczanik ; jeżeli chodzi o zabawki , to na pewno kupię kolejny samolot , albo fajny pociąg .

Acha i jeszcze jedno -z czystym sumieniem polecam rozpoczęcie nauki języka jak najwcześniej :tak: oczywiście na podstawie obserwacji mojego synia - szok jaka chłonna jest łepetynka takiego malucha . I ta łatwość wymowy ! Jest naprawdę git !
 
A wiec oficjalnie mamy ropne zapalenie migladow (po mamie- ja mam cale zycie nawroty tego)
troche mi ulzylo bo przynajmniej teraz jest jakas oficjalna przyczyna, nadal mamy brac ten sam antybiotyk
wyniki krwi byly dobre jedyne co mial dosc wysoko to monocyty (17.8) reszta git
jak powtorzy sie incydent z puchnieciem brzuszka to mamy sie jeszcze zglosic na usg
ale ogolnie narazie leczymy gardlo i mam przynajmniej punkt zaczepienia

a marcina wypisali z szpitala, 9 ma sie zglosic ponownie na zabiegi bo ma kamien 4cm, wiec narazie czeka na ketanolu

a zima tego roku zaczyna sie pieknie :)

Kasiu czemu idziesz do okulisty, kontrola?

Dzis przyszedl nasz samochod do rozkrecania, calkiem fajny, polecam

Anita zdrowiej, zdrowiej
ja biore zwykly torcik, 2kg
i gratulacje za jezykowe osiagniecia Mikusia
 
Nieistotna, dobrze że coś wiadomo chociaż. Zdrówka dla Filipka. Mi gorączka u Pepe już spadła po 1 dawce do 37, po drugiej całkiem, u was jakoś długo, ale może to kwestia organizmu i choroby. Ciężko powiedzieć jak powinno być. Mam nadzieję że pomoże antybiotyk. :tak:
A do okulisty na kontrolę tylko. W sumie chodzę co roku, bo jestem krótkowidzem. :happy:
 
Nieistotna czyli tak jak mowilam, angina. To scierwo wlasnie lubi sie tak objawiac, szczegolnie, ze na poczatku jest tylko bardzo wysoka goraczka i nic praktycznie wiecej.
A z tym rodzeniem koamieni to jakas paranoja, ze tyle dni ma sie chlop meczyc.
 
Nona mialas nosa :)
no troche paranoja z tymi nerkami, ale to i tak przyspieszony termin przez szpital bo normalnie to nawet 2mc, a jemu ciezko czekac bo na jednej nerce kamien, a druga calkowicie zatkana zlogami i piaskiem
 
Milko slyszalas cos na temat tego ze Millenium ma oglosic bankructwo? bo notariusz z poznania cos takiego gada, ze to niby nieoficjalna info, ale znajoma z banku dzis 4h robila przelewy do innych bankow bo ludzie lykaja
 
Nieistotna kondolencje dla M.:baffled:
no i ciesze się, że chociaż wiadomo co jest Filipkowi

Olin od wczoraj ma temp. znika po nurofenie ale wraca
jakiś dziwnie niespokojny i do tego rozwolnienie delikatne dzisiaj
wskazuje mi to na zębiszcza ale dla pewności szykam jakiego dobrego lekarza, żeby go obejrzał
 
reklama
Hejka
Meldujemy że u nas jest wszystko ok.Alan wraca do zdrowia,tylko gile zielone zostały,gorączki już nie ma:-)
U nas dziś swietna pogoda,fakt chłodno ale słonecznie.Zazdroszczę zimy w Polsce podobno jest pięknie biała:tak::-):-):-)
Wszystkim chorowitkom życzymy dużo zdrówka a my spadamy na spacer.Buziaki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry