reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Kasu zdrówka dla Brunia napewne wszystko bedzie dobrze:tak::tak: a szpitale dziecięce rzeczywiście są straszne :-(pamietam jak pierwszy az bylismy z małym w Centrum Zdrowia dziecka ja i maciek wyszlismy chorzy :szok: biedne te maluchy
Atol znam to u nas tez jak trzeba szybko to młody na złośc sie ze wszystkim guzdra
Cosmo gratuluje ząbka :-)
Dita sikam z pociągu :-D
aga jak pisza dziewczyny to napewno bunt :rofl2: tez to mam polecam lektura d poczytania ja mam Język dwulatka. Moja mama mnie rozumie - Melinda Blau, Tracy Hogg - Merlin.pl
polecam
No właśnie Kasia pochwal się co tam malujesz?? :-)
Nieistotna a moze taki album moje pierwsze dwa latka sa tez mój pierwszy rok i tam mozna pisac co i kiedy dziecko zrobiło najwazniejsze wydarzenia fajna sprawa

U nas dzisiaj piekna pogoda i ciepło moje dzieci spia smacznie, wieczorem mama mi Filipa zabiera do siebie na troche :-p bede miała luz i w planie sprzatanie włacznie z myciem okien przed zimą :happy:
 
uoj - całus w oczko Bruncia, ależ cholerstwo... Dobrze że już jest poprawa.
Masz racje kasu - zdrowie dziecka jest najwazniejsze, reszta się jakos ułoży. A szmerami się nie przejmuj:tak:Będzie dobrze:tak:

Ja sama wiem, jak często nie docenia się zdrowia... To jak pisał Adaś ,,szlachetne zdrowie nikt się nie dowie jako smakujesz aż się zepsujesz" Święta prawda:tak:
Zdrówka dla naszych maluszków:tak:

Kamila - może jak będziesz myć okna to i o moje zahacz....;-):laugh2: Kurna, nie wiem, kiedy się do tego zabiorę....
 
Ja mam jedną z tych książek a mianowicie "2 i 3 rok dziecka"i też jest fajna,chyba muszę zacząć częściej czytać książki.
Ja masakrycznie chora.Z nosa mi leci,czasami gorączka i lekki kaszel a jutro impreza nam się szykuje,mam nadzieję że do jutra będzie już lepiej:-)
Zdrówka chorowitkom życzę a reszcie miłego dnia:-)
 
Sie witam:)
Kasu biedny Bruncio, dobrze, ze juz lepiej. Co za scierwa chorobowe.
Sa_raa teraz ty? Duzo rutonoscorbinu i moze powoli bedzie lepiej.
Nieistotna ja w ogole jestem za prezentami pamiatkowymi na chrzciny, a nie jakies praktyczne prezenty. Jak dziewczyny mowia, lyzeczka, smoczek, album, lanuszek, medalik itp. Cos, co zostanie na pamiatke moze nawet do konca zycia.
Dita Ty mam nadzieje, juz do 50 r.z. wyczerpalas limit chorubsk przeroznych:-p.
Atol ja tez zaspalam dzis.

Co do buntow, to ja nie mam zadnej ksiazki. Jakos mi przy drugim lepiej wsio wychodzi i Majerana jest duzo spokojniejsza. To nie to co Julka istny dlabel wcielony, gdzie nic na nia nie dzialalo, nawet postepowanie w stylu superniani itp. Majerana jest zywa, energiczna, ale jak na razie jej bunty sa bardzo krotkie, malo intensywne. W porownaniu do Julki to bajka. Na razie nie odczuwam specjalnie okresu 2 latka. Jedynie moge powiedziec, ze stanowczosc, konsekwencja i spokoj sa najlepsze. Jak Stonka miala bunt ja wychodzilam z siebie, i to nie bylo dobre. Dziecku sie to udzielalo jeszcze bardziej. Przy Mance jestem wyluzowana i chyba to jest to.
 
jestem i ja:tak:
uradowana z powodu wybrnięcia z kłopotów inwentaryzacyjnych, a rozwiazanie było proste ponowna inwentaryzacja, troszkę "orki " było bo to co robiłam na spokojnie 4 dni to teraz musiałam zrobić od 11 - 18, podobno tam na górze troszkę moja pani księgowa sie zezłościła, ale moja kochana koleżanka tylko jej powiedziała " że gdzie drwa rąbią tam wióry lecą":happy:, a ja dzisiaj z księgową rozmawiałam i jest ok, więc jestem uratowana:tak:

lecę poczytać...widzę ze temat buntu poruszony, ale my mamy singli musimy korzystać z rad mam dwójki i więcej dzieci, doświadczenie to skarb:tak:

i tak jak pisze Nonek luzik to jet to, bo jak Alicja zaczyna swoje krzyki to lepiej obie wychodzimy na tym jak krótko powiem "nie wolno bo....." itp, i odsunę się "na bok" niż jak się rozdrabniam, bo wtedy zaczyna jeszcze bardziej histeryzować.......choć i tak myślę że ona do prawdziwego buntu jest daleka:tak: tfu tfu tfu i w niemalowane puk puk;-)

Kasu całus w Brunkowe oczka i serduszko, będzie ok:tak:,
 
No wlasnie, co on ci tam tylek zawracal tyle czasu? Ja myslalam, ze wpadnie na kawe lub zostawic torbe.

Ja kupilam ten supremin dla Manki. I teraz pytanie do Aenye. Ty to spokojnie dajesz Filipkowi? Bo to jest od 6 r.z., zawiera alkohol. I tu mnie to zastanowilo.
Ile tego podajesz?

Agutka no to dobrze, ze sie skonczylo dobrze wsio.
 
reklama
hej dziewczynki...

u nas dzisiaj ostatni wieczor w starym mieszkanku, jutro przed poludniem przyjezdza właścicielka i zdajemy klucze... smutno mi, chyba nawet bardziej niz wtedy gdy wyprowadzalam sie z domu rodzinnego... a do niego wlasnie gdzies na 2, 3 tygodnie wracamy...

jakis taki podly nastroj mam, caly dzien dzisiaj mi sie ryczec chce, ale to wiem akurat dlaczego, zbliza sie koniec mojej pracy, bo od stycznia ma wrocic laska ktora zastepuje...niby mi mowia ze moze da rade zebym zostala, ale raczej w to nie wierze, a w sumie lubie ta prace i zal mi strasznie, tak to przezywam, ze az w nocy mi sie to snilo...

Kasu caluski dla Bruncia!!

Kasia fajnie z tymi zajeciamu z malarstwa, ja niestety nie mam absolutnie zdolnosci w tym kierunku a pochodzilabym sobie na takie zajecia

Ditka nie Adas tylko Janek ;)))))

Poza tym zycze dziewczynki milego wieczorku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry