reklama

mamusie grudniowe:)

tylko to raczej sie nie wysunie, nie przesunie i nie montuje sie tak "niemilo"
wole implant
jak mi ta sasiadka mowila, u niej niby sie troche wysunela/przesunela i to niby mialo nie miec wplywu, a jednak ciaza jest...:confused2: za duzo znam dzieci spiralnych wlasnie z takiego przesuniecia itp, niby chodzi sie, sprawdza itp :nerd:
 
reklama
halo
Ja mam paskudny nastroj.
Nadal o firmowe sprawy chodzi...niby sie klaruje ale nic na 100% i poki co siedzimy w domu.

Tesciowie przyjechali. Nawet fajnie jest szczegolnie dla Mariki bo oni w niej zakochani.

Kupilismy dzis kilka prezentow dla niuni bo w sobote imprezka
cleaning trolley
trampoline
fajny wozek na zakupy taki jak w marketach maja z zakupami w srodku i jakis smieszny samolot z wyjmowanymi lalkami...
Zobaczymy jaks ei beda podobaly niuni.
Narazie wozek na zakupy rozpakowala i ma radoche.

Odnosnie spirali. Ja mam i jestem mega zadowolona. I mysle ze jak kazda metoda anty nie jest 100% skuteczna tylko mialabym stracha jakbym zaciazyla bo przy wyjmowaniu spore ryzyko poronienia. Hormonow juz nie chce.
 
hej..
właśnie nadrobiłam zaległości i przede wszystkim
STO lat dla dwulatków, słońca i uśmiechu i zero chorowania:tak:
no i dla Andrzeja Sto Lat:tak:

No i widzę że chorobowo nadal... no cóż ja właśnie wydałam 80 zł za prywatną wizytę Pani Dr u nas w domku i plus 130 zł na leki , oczywiście chodzi o Alicję, no i nareszcie mam Mucofluid, błogosławię producenta za ten specyfik, moje dziecko właśnie dzisiaj pierwszy raz normalnie oddycha przez sen i śpi nie tracąc oddechu przez zapchany nos, dostała jeszcze kilka innych leków ale nie antybiotyków i mam nadzieję że teraz będzie już coraz lepiej:tak:, bo normalnie już doła łapałam z tym jej zawalonym nosem.

Nonek no szkoda no:-(, a w UP próbowałaś, bo te to w sumie nie wiem z jakiego żródła miały być, że unijne to wiem ale przez kogo przyznawane były?

O rany idę spać, bo juz póżno.....
Buziam Was kobitki pa do jutra, ale czy w ogóle ktoś tu jest:sorry::-D
 
hejo

no ja juz sie zajaralam na ten implant - jak to nonek mowi jak lysy na czapke, ale kuzwa czytam, ze sporo dziewczyn ma problemy z nieregularna miesiaczka, nawet przez lata.. kuzwa no :-( a ja ostatnio po tych 'karmieniowych' tabsach mialam okres chyba z 8tyg co 2-3 dni. i boje sie, ze moge tak zareagowac na niego.. i co, tysiak sie pojdzie je..c?
a mirena to to samo jest? moze ja powinnam zalozyc sobie taka zwykla spirale???

juz mam kosmik w glowie, nie wiem, co mam zalozyc, zeby w ciazy nie byc..
dzisiaj nawet zrobilam juz test (jedna krecha), bo kuzwa wczoraj mialam juz jakies mocniejsze plamienia i niby ufff, a do teraz znowu NIC :dry:
niby dobrze, bo mam juz w takim razie normalny, 30-stodniowy cykl (wczesniej 24-26dni), ale dziwne cos :dry:

a tak poza tym to dzien dobry.. :-)
 
A ja nie mogę nic z hormonami.
D. wyliczył że na gumach w ciągu 20 lat mamy przy najlepszej opcji 50% szans na potomka, także wypadałoby coś wymyślić jednak oprócz. Na szczęście płodność z wiekiem spada... ale w mojej rodzinie jakoś spada słabo :dry:

My mieliśmy w ogóle atak rota - dzieci nie, bo jedno na cycku, a drugie już chorowało, ale my z D. wykończeni. I jeszcze wczoraj byłam na tej rozmowie o pracę lekko zgonowata. Ogólnie mi się spodobało w "korporacji" hehe. Szwagierka, co tam siedzi, dostała wielką siatę słodyczy dla Lilu na mikołajki więc zagryzaliśmy kawkę czekoladką. :-D Do świąt mają dać znać.

Moje dziecko żłobkowy urwis - już na szczęście nie gryzie, ale stworzył team z kolegą Mikim i razem broją najbardziej z całego żłobka. Dobrze że tam te babeczki jakieś takie kumate że są w stanie te dzieci opanować. A w domu Pep grzeczny ostatnio niesłychanie. W ogóle znowu dostaliśmy prace plastyczne i strasznie mi się podoba co tam robią z dzieciakami - najbardziej spodobała mi się Pepowa zebra w kratkę :-D - jest narysowana wcześniej zebra a dzieci naklejają paski (taki papier samoprzylepny kolorowy, wycięte wcześniej), no i Pepe nakleił w kratkę.

Roni, ten mój ględzi w sumie w kółko i powtarza wszystko po nas, więc nie wiem co ci napisać. Teraz jest na etapie wartościowania "ładne" "brzidkie" "dobłe" "niedobłe" "fajne". Ostatnio przylazł do Maciusia i głaszcze go, mówiąc "fajny Maciuś fajny... paczy, o! paczy" (patrzy - to umiejętność Maciusia wymyślona przez nas na pytanie Pepego co Maciuś umie).
 
reklama
no to ja tez popytam gina o implanta.
Bo generalnie to już byłam zdecydowana na mirenę ale jakoś tak jak sugar - lepiej mi się widzi niż druty:-D

atol - suwaczek staraczek sobie wklej :-D:rofl:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry