reklama

mamusie grudniowe:)

Oli Sto Lat!

Maja
kciukasy zaciśniete

Kasia_z przeagent z Pepe

Aga ja też nie czuje swiąt a jak Alanek lepiej już?

Roni Twoja Blanka siedzi dużo ładniej niż mój Michaś :tak: bo on w zasadzie stabilnie nie potrafi, co prawda sam siada, ale tak boczkiem i do przodu leci, więc gratki dla Blu


Byłam dziś zamówić torta bo w sobote balujemy, ale u nas nie ma za bardzo wyboru
Młody mi dzis caly dzień wył na te zeby biedak znowu ciagle mi sie przebudza z płaczem jedziemy na Viburcolu musze mu jutro przeciwbólowe zakupić.




 
reklama
Wiecei co ja mysle ... z tymi swietami to jest tak ze im czlowiek starszy tym mniej czuje atmosfere swiateczna. Przynajmniej ja tak mam.Moze tez dlatego tez ze ostatnio w swieta sniegu brak.
A tak chcialabym znow poczuc ten dreszczyk.
 
Maja ja juz mam to od kilku lat. Z roku na rok coraz gorzej. Najbardziej lubilam swieta jak bylam dzieckiem. A pozniej jakos tak to sie rozmywa....
 
Maja u mnie bardzo podobne odczucia co do swiat...

witam się z rana
mąż mnie rozbudził przed wyjsciem z pracy. I teraz już nie zasne

Oliwier wszystkiego najlepszego dwulatku! :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
a ja wam powiem ze w tym roku nie moge sie doczekac swiat:tak:
wczesniej tez nie czulam atmosfery i moglo by nic nie byc
teraz ciesze sie chyba za Brunka, dla niego bedzie super frajda, plus przyjaciele do nas przyjezdzaja i bedzie cieplo i rodzinnie; wczoraj zaczelismy z D. ozdabiac dom, dzis wieczorem rozloze choinke, w sr bede piernik piec...

wczoraj Brunio powiedzial 'siusiu' super glosno i wyraznie, pokazujac na siusiaczka, normalnie taka bylam dumna ze prawie sie poplakalam:-D D.zaczol mu rawo bic i mlody tak sie ucieszyl ze sobie bil brawo tez:-D:-) normalnie komedia
 
Witam!



Aga ja też nie czuje swiąt a jak Alanek lepiej już?

Cosmo-dzięki że pytasz :-) Alanek znowu mi się rozchorował,wczoraj wieczorem zaczął ponownie gorączkować a noc była straszna.Z trudem zasnął,obudził się około1.30 i nie spał do 5 lecz jak zasnął to spał do 9.30:szok: Ja wstałam około 7.Teraz jest troszkę lepiej bo na noc to wszystko się nasila.Teraz walczymy z katarem.gluty lecą ale nie tak mocno jak ostatnio,wszystko siedzi w nosie i Alan oddycha przez buzię a nie przez nos.Nasmarowałam go na noc olejkiem kamforowym i wydaje mi się że jest poprawa i oczywiście gorączkę zbiłam paracetamolem.

Kasuelf-fajnie że pociecha z Bruna jest.....śmiesznie mówi hehe:-D:-)
 
A ja kocham święta :-) do zawsze :-) Na znak starzenia się zamontowaliśmy światełka na balkonie (zawsze kręciliśmy bekę z wystawek dekoracyjnych w wieżowcach, a teraz sami uczestniczymy w konkursie na najbardziej kiczowaty wystrój ;-)).

Kasu - Brunek świadomy fizjologii chłopak! Superowo! :-)

Olinku kochany, 100 latek !!!

Maciuś już mi chwytać zaczął. Etap maty teraz rządzi ;-):-D Mam spokój. Tylko mi ciągle gada i gada... dziś o 5 rano zamiast spać to gaworzy cholernik. A drugi podchwytuje i kończę z Pepem na łbie "mama, wstajemy wstajemy" "lampa Pepuś zapali, bo mama nie widzi na ocy" I zapalił... Grrr :dry:;-):-D
Wczorajszy tekst Piotrusia... D. go ubiera w żłobku, obok jakiś tata ubiera dziewczynkę. Piotrul do dziewczynki "a to MÓJ tata. ŁADNY" hehe :-D D. spytał czemu ładny jest, Pep na to "a bo ma oko i ucho i nos i buzie. i ręke i nogę. i bjii (brwi)" No przystojniaka mam męża ;-):-)
(tak piszę, co gada ten mój demon, ale jakbyście już miały dość to dajcie znać. Mi się wydaje śmiechowe)
 
Ostatnia edycja:
hehe kasia no udany twoj Pepe...

co do swiat to narazie tez nie czuje, ale ale odkad jest Agatka to mimo wszystko ciesze sie sama na jej radoche, szczegolnie w zeszlym roku fajnie bylo jak juz kumala choinke i zdebiala na widok kupy prezentow pod nia...i wlasnie dla Agatki chce zeby bylo tak swiatecznie w domu!! Wiec wybieram sie do Ikei zakupie kupe swieczek cynamonowo pomaranczowych, zrobie kompot z suszu z przyprawa korzenna i bedzie fajnie, a J pojedzie do znajomych na dzialke, ktorzy udostepniaja choinki i przywiezie duza zielona, pachnaca choinke ;)))
 
reklama
super sa teksty Pepe:-D:-D rezolutny chlopak jest
moj ostatnio na szczescie ruszyl z gadaniem, nazywa np bajke, dzis sie konczylo 'doodle do' spiewali piosenke na koniec i brunio mowi 'baj baj doodle do'
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry