Nie, no laski musicie złozyć się na nowego laptoka dla mnie, bom go opluła, ocharkała i obsmarkała...




no to ja:
był sex, nawet dwa razy
potem byłam w pracy
no w pracy, jak w pracy.. same rozumiecie
Natala tez już mów "kufa mać..."
no trudno taka nasza patologia
no i obiad zrobiłam, oszczędzę Wam może opisu obierania zaiemniaków
nie upiekłam ciasta
ale zamowiłam u jednej pacjentki sernik
mam nadzieję, że mi nie napluje tudzież nie nasra
po kolacji poszłam się umyć
i to w wodzie - fajnie, nie?
no i spać
jak wstałam to nawet zrobiłam śniadanie
no i był sex
potem Asię do szkoły wyprawiłam
teraz sobie siedzę, juz po kawce i tak myslę co by tu jeszcze...
ale to wam streszczę wieczorem
może zdążę przez sexem...
Nata właśnie siedzi i czyta
Aha.. Asia przebija wszystkie dzieci, bo waży 45 kg, a CO!
No kissam Was mocno


