reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Lucky niezła rada :-D
My po wczorajszej sesji baniek - ja robiłam D., D. robił Maćkowi bo ja się bałam ;-) Pepe obył się bez bo ozdrowiał już parę dni temu. W sumie w tydzień mu przeszło całe zapalenie okrzeli. Maciek dobrze zniósł terapię, bo chichrał cały czas. Nie wiem jak efekt. Generalnie po odstawieniu leków jest duużo lepiej, znaczy wrócił do normy, jest wesolutki i przespał mi noc. Na coś biedak musi być uczulony w lekach. Teraz po sesji odkasływania już sobie gada.
Lucky - ja smarowałam oliwką. U mnie to nikt baniek nie stawiał, rodzina D. to taka z pokolenia na pokolenie jakieś wiejskie znachorki, ale też oliwką smarują. Denaturat to może z czasów jak oliwki nie było? ;-) Polecam te bańki bezogniowe - są takie same jak te z pochodnią ale można regulować siłę ssania, przy dzieciach super sprawa. A efekt taki sam. No i mała szkodliwość, bo ci żadne dziecko nie wlezie w spirytusy i pochodnie. :happy:
U nas szaleństwa sylwestrowe jednak w domu będą. No trudno, ale nie ma co po pierwsze samemu się doprawić, a po drugie pozarażać znajomych, co mają wszyscy małe dzieci. Nadrobimy kiedyś :happy:
W ogóle macie zarys planów wakacyjnych? Bo my chcemy spylić potwory na dwa tygodnie dziadkom i udać się pod namiot w ciepłe rewiry (Węgry, Chorwacja), może ktoś się też wybiera?:confused:
 
Luckymama mowisz ze dziwnie patrzyl hehhe :-p
Gratulacje zębolkowe dla Matylki

Kasia Twoje dzieci to jakies mega farmaceutyczne :) ale dobrze ze Macius zniosl banki ze smiechem i ze D mial wogole odwage je postawic, bo ja bym nie miala

Atol i my nie przyjmujemy ksiedza i jest luz...
a co do chudniecia to w taki razie i ja sie postarzalam bo nie chude hehehheheh
 
jesu dzis balanga a ja nie mam sily
czuje sie do bani, wsio boli, spac bym mogla
dom caly do generalnego pozadku, kupa prania, musze poodkurzac, ciasto na dzis nie upieczone...
i musze nas spakowac i zawiezc bo moj malzonek w jeszcze gorszym stanie, zapierdziel od paru dni na maksa, dzis od 10-16 zajety non stop
no i che sie uczesac siakos tak
scarlett-johansson-loreal-2008-ad.jpg

ale znajac zycie mi nie wyjdzie...

Lucky ja bym go wygonila:crazy:
Aenye udanej zabawy:tak:
Kasiu zdrowka!!!
Atol u nas tez koleda nie miala wstepu; tu na szczescie nikt nas nie nachodzi:happy:
 
hej laseczki
u mnie dzis impreza sylwestrowo-rocznicowa, kupa pracy przedemna...

moje starsze dziecko sie popsulo po powrocie do domu :baffled:
nie wiem o co kaman... zle spi (dzis o 3 musialam ogladac z nim bajki)

Aenye, u mnie poprawa prawie odrazu po inhalacjach
ale Lucky pisze ze po tyg...

Atol, Nieistotna u mnie tez ksiadz ni ma wstepu

Kasia, szkoda ze tak wyszlo... my w zeszlym roku w wyrku i bylo calkiem fajnie :tak:
 
Znajomi zmienili plany i zapytali czy moga wpasc do nas, ale sie ciesze
musze szybko posprzatac, zrobic salatke z brokula itd
poprawilo mi nastroj to ze w koncu ktos do nas zawita hehe

Kasu trzymam kciuki by fryz wyszedl :)
 
Ilona super

Kochane zycze Wam
Marzen o ktore warto walczyc,
Radosci,ktorymi warto sie dzielic,
Przyjaciol dla ktorych warto byc,
Nadziei bez ktorej nie da sie zyc
Pracy, ktora pozwala rozwijac skrzydla
i.....
WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE W NOWYM ROKU!!!!!
.
 
Hej kochane:-)

no my się wybieramy do Nonków na sylwestrowo-parapetową imprezkę:-D
własnie robię lasagne
szkoda, że Ditka z rodzinką nie może przyjechać:-(
Cosmo - nie ma sprawy z transportem, ale to po nowym roku, next week

wszystkim chorowitkom slę mooooocne buziaki
Lucky wygoniłabym faceta z domu
Kasu oby fryz się udał
Nieistotna superzabawy życzę
Atol, Kasiu, Kamilko, Lucky... i wszystkie bawiące się w domku szampańskiej zabawy życzę

w ogóle to...

ZDROWIA, SZCZĘŚCIA, MIŁOŚCI, PRZYJAŹNI, SPEŁNIENIA MARZEŃ i jeszcze raz ZDROWIA w Nowym Roku 2009
a CAŁA reszta przyjdzie sama
oby nie był gorszy niż poprzedni
BUZIAKI DLA WAS I WASZYCH RODZINEK
OD CAŁEJ NASZEJ CZWÓRECZKI

!!! STO LAT DLA MERCEDESKI !!!
 
reklama
Dziewczyny witam sie po raz ostatni.....w tym roku.
Zycze wszystkim przede wszystkim duuuuuuzo zdrowia! Reszta zawsze sie jakos pouklada, a zdrowie jest najwazniejsze. I duzo optymizmu w nastepnym roku.

Dita przykro,ze nie bedziecie. Ale mam nadzieje, ze w okresie ferii sie zobaczymy!

Ja zabierm sie za salatke. Jula u Debory, Macieja z Maniana u rodzicow a ja sama walcze i odpoczywam psychicznie od dzieci choc chwilke.

Wszystkim choruszkom zycze szybciutkiego powrotu do zdrowia!!!!

Jesli chodzi o ksiedza to w zeszlym roku do nas nie zawitali, moze w tym roku bedzie. Podobno mamy super parafie, mlodych sympatycznych ksiezy. No zobaczymy.

I WIELKIE STO LATEK DLA NASZEJ SLICZNEJ KRUSZYNKI MERCEDES!!!!!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry