reklama

mamusie grudniowe:)

witam sie w mroz :-pstraszny bo u nas -15 :szok: siedzimy w domu nie wystawiamy dzisiaj nosa pomimo pustaej lodowki :-D mamy tylko ziemniaki przezyjemy na zakupy wysle M jak wroci z pracy wieczorem
Niestety przez te siedzenie w domu moje strasze dziecko dostaje malpiego rozumu i mi wyje bez powodu :wściekła/y:czym mnie zlosci do kwadratu az mam ochote wyslac go na balkon
Aenya witam w klubie moja Maja dzisiaj wstawala co godzine z przerwami na nie spanie dwu godzinne ledwo zyje i tak juz kolejna noc o co kamen nie wiem a bylo tak fajnie jedno dwa karmienia nocne teraz chyba z 10 :confused:
Pingwinku witaj :-) fajnie ze juz jestes
Dita super nat z tym gadaniem :-D noo kasi Pepe nie wspomne on to mistrzostwo swiata
Nieistotna powodzenia w niejedzeniu słodkości
Kate zazdroszcze nart :tak: ja tez chce tymczasem jak zmniejszy sie mroz ruszymy na sanki :-D moze jutro

Kiedy sa zapisy do przedszkola bo udusze gnoma starszego :crazy:
Chyba potrzebuje jakiegos spa :-p bo mi cierpliwosc spada
 
reklama
Kamila :-D
Ja na początku okresu świątecznego myślałam że nie dam rady z dwójką. A ostatnio luzik, Pep jakiś grzeczny się zrobił, no i w miarę się nauczył jak z Maciusiem postępować.
Dziś już do żłobka poszedł. Napotkałam jego ulubieńca Mikiego w progu. Miki jest nieziemski, autentycznie skacze z radości jak widzi Piotrusia i wyje Pepe, Pepe! (ogólnie to jego trzecie słowo po mama i tata). No ciekawe co dziś nabroją, dwa największe łobuzy w żłobku. ;-)Ciekawe jak tam po przerwie. Rano kilka dzieci mocno wyło, Pep coś gadał "do mamy do domu" ale jak wyszłam i patrzyłam przez okno tojuż miał uśmiech na twarzy.
Darek w nowej pracy, ciekawe jak tam i o której będzie wracał, bo pracuje tak, że musi się przebić przez giga korek wjazdowy do Gda. Więc ja będę odbierać Piotrusia.
W ogóle od czasu kiedy mam swój samochód mam wrażenie że ciągle gdzieś jeżdżę. Człowiek nie miał samochodu to miał jakoś więcej czasu :baffled:;-)
Widziałyście gdzieś dziewczyny ciepłe spodnie zimowe na 92-98? Takie klasyk na szelkach. Bo byłam dziś w Smyku, 5-10-15 i HM i nie ma kompletnie nic. Mogą być z hipermarket, tylko nie chce mi się kulać jak nie wiadomo czy w ogóle jakiekolwiek są...
 
Moje dziecko poszło spac :szok: od tygodnia nie chcial spas w dzien a tu sam poszedl grzecznie :-) uff jaka cisza w domu
Kasia u nas w hm sa:tak: ale widzialam tez ostatnio w carfurze jakies spodnie salkiem pozadnie wygladaly tez chyba musze zakupic bo mi dziecko wyroslo nie nakladajac ani razu :szok::-D tak go cos w gore ostatnio pognało ze szok wszysko sie za male zrobiło
 
Jestem i ja.

Wszystko przeczytałam, jestem na bieżąco.

Jakoś mam doła strasznie cycowego i to mi troszku skrzywia normalne patrzenie na wszystko.

Dzieciaki git.

Ściskam Was wszystkie.
 
a dol strasznie cycowy to po czemu?

Masio wlasnie wcina flipsy, rodzice zaraz wpadna z Fiolkiem, wiec mam chwile :-)

ps babka mnie nie zjadla, hehe, nawet zaprosila na nagrywanie jakiegos tam wywiadu w piatek, w ramach zaliczania cwiczen :-D

ide poszukac czegos o lekach nocnych, bidula mojego musze jakos z nimi oswoic...
zastanawiam sie, czy jest sens w ogole usypiac go w jego wyrku (co zajmuje nam min 40-50min), skoro on i tak po paru godzinach przyjdzie do nas.. czy olac i niech zasypia z nami, a potem go przeniesc??
 
aenye a nie możesz pozwolic mu przespać z Wami od początku do końca 3-4 dni? Ja bym tak zrobiła (ja, ale nie mój W) Moja Majka ostatnio chce spać z zapaloną lampką tak jakby tez się czegoś bala, zupełnie nie wiem skąd jej się to wzięło. I jest już zdrowa, dziś robiła normalna kupkę, nawet ją na 10 min na sanki zabrałam

Michaś własnie śpi, ale tez już mały smyk się z niego robi a co :-p

po sklepach ostatnio nie chodzę, więc nie jestem na bieżąco

Pamiętacie pisała z nami kiedyś Nanya... zaciązyła i przestała a teraz się dowiedziała, że będzie mieć upragnioną córeczkę :-)
 
Witam się po świątecznie
nadrobiłam nieco zaległości ale jeszcze mi troszke zostało:tak:

u nas ten czas radości świątecznej przerwany został w samą Wigilię smutną wiadomością o śmierci mojej najukochańszej cioci:-(, więc kolejne dni to były dni refleksji i oczekiwania na pogrzeb.

czas leczy rany.......

Moja też gadułka, ale jeszcze tak po swojemu w większości np dzisiaj to tak pytała "mamo yyyyyyy upik yyyyyyyy moge" Jupik jest gites majones wypije Jupika a potem co by nie wlać w tą butelkę wypija jako Jupika, ja nie daję jeszcze takich rzeczy do picia, ale jak zobaczy to nie ma przeproś:baffled:

a tekst Pepe - słabo kufa, rozbijał wszystkich w czasie świąt, no ale Natti też niezła widzę:tak:

Lucky a nie możesz spróbować tych nakładek silikonowych.
Kasia ja widziałam w re kids.
 
A mi dzis portfel zaje...li w sklepie.
ASlez mam wkur..wa.
Trzy karty , dowod i troche kasy w srodku. Dobrze ze nieduzo
Poblokowalam wszystkie i czekam na nowe.
A jutro ide do sklepu popatrzec na nagrania z monitoringu moze cos dojrze, a pozniej na policje.
W PL dowod na szczescei zablokowalam razem z blokada karty.
Pech na calego.
Dobrze ze mialam drobniaki w kieszeni bo bym nie miala czym za parking zaplacic.
zla jestem strasznie.
 
reklama
Ojej, Maja to sku rwy synstwo. Wspolczuje.

Ja napisalam mega posta, ale Julka mi zamknela mi okno.
Normalnie mam dzis mega nerw.
Manka mnie wykonczy psychicznie.
Aenye ty masz problemy z nocnymi lekami, a ja mam problem, bo Manka widzi jakies postacie w bialy dzien. Nie ma to jak tzw. trzecie oko. Niby w to nie wierze, ale jak ona stoi i sie patrzy gdzies i pyta kto to byl, co to za pan, to mnie przyprawia o dreszcze.

Dobra, reszte nadrobie jak poloze bachory spac, bo mi nie daja.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry