reklama

mamusie grudniowe:)

nona - no to moja ma rzadziej ,ale zawsze jak jest tylko ze mną. Może dlatego że i ja w dzieciństwie widziałam to i owo.
Ale ostatnio jak sobie leżałyśmy, ja próbowałam młodą uśpić, ona nagle wskazuje na róg ściany i sufitu i pyta - kto to? Ja mówię że nikt, to sufit, a ona - nieeee! kto to?
No to mi też włosy dęba stanęły...
Dzieci tak mają, oczywiście nauka to tłumaczy bujną wyobraźnią, ale ja swoje widziałam i swoje wiem. No, chyba że wyobraźnia się potrafi materializować;-)

Swoją drogą to uwielbiam takie zamotane sprawy, ale niekoniecznie w moim otoczeniu....;-)
 
reklama
Nikt tu wczesniej nie mieszkal. Historii nie znam i chyba nie chce znac na razie. Ty mnie juz dodatkowo nie wkrecaj, ja sie wystarczajaco nakrecilam. Najwazniejsze ( lub zupelnie nieistotne) jest to, ze koty siedza spokojnie i na nic nie reaguja, a podobno zwierzeta wyczuwaja takie rzeczy.
 
halo laski

witojcie w NEW YEAR!!!!

nie bylo mnie dlugo bo mialam sajgon swiateczny, jestem jeszcze u rodzicow

prosze o streszczenie

nonek sciskam , masz nadprzyrodzonbne dziecko ale owszem wlosy staja deba :happy:
 
Nona a znasz historie domu? Bo Wy go chyba juz wybudowanego kupiliscie?Moze cos bylo nie tak??
Hehe wkrecam Cie...to jak w reklamie plusa hehe.

Maja Ty mnie lepiej nie strasz bo jeszcze wydygam i nigdzie sie nie przeprowadzę.
Ja nie widziałam nigdy żadnych takich postaci Maja tez nie ale za to rozmawiałam z... umarlymi, albo to po prostu schizofrenia jakas i mi sie wydaje i często mi sie śnią i wiem, że ktoś niedługo umrze... i to jest straszne...
 
Cosmo w malym domku nigdy nic takiego sie nie dzialo, wiec spoko loko.
A w sny wierze jak malo kto, mojemu staremu snilo sie dzis gowno i sprawdzil totka- 4 trafiona, kilka groszy ale zawsze:-). Moze kiedys w koncu trafimy 6 :-p.

Sugar ze streszczeniem to do Dity:-).
 
Maja, współczuję kradzieży :no:

Co do usypiania to u nas pytaliśmy czy chce zasypiać u siebie czy u nas i woli u siebie. Generalnie idzie ku lepszemu. Najpierw miał fazę że się darł po obudzeniu. Teraz wstaje i idzie dżast, bezdźwiękowo. Czasem też prześpi do rana u siebie.

Ze snów Pepe dziś wstał i mówił że śniła mu się Makka Pakka i Ninky Nonk ;-)

Sugar, może z okazji nowego roku wyślesz mi w końcu garniturek? :-p

Z nadprzyrodzonymi dziećmi to nie musi tak być do końca - wiadomo że drażnienie konkretnych obszarów mózgu wywołuje białe zjawy, inne są odpowiedzialne za widzenie i słyszenie rzeczy a la bóg. Ogólnie trochę może być to skutkiem nierównowagi substancji chemicznych w mózgu, np. neurotransmiterów - być może z okazji tego że ten mózg nie jest jeszcze dojrzały... nie lękajcie się ;-)
 
reklama
nonek dawaj foty domku
hurtem bo pare wklejalas ale to nie to samo co calosc
a domek we wroclawiu czy na obrzezach?

Kasia, spsulas wszystko, a bylo tak tajemniczo ;-)
ja tez lubie takie historie bo sa ciekawe ale nie wierze w nie
tak sobie mysle ze, polowa naszej religii to jest jakis wlasnie wytwor nie takiego obiegu pradu w neuronach i innych dendrytach ;-) absolutnie nie chce nikogo obrazac, bo nie o to mi chodzi ale przemiany wody w wino, chodzenie po wodzie itp;-)
buziam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry