reklama

mamusie grudniowe:)

Kasia super opisy akwariowe:-D, ....stawiam na krewetki- pożeracze mini rybek;-), Maciek niedługo gdzieś ci popełznie, sprytnie mu to idzie:tak:
Kate Twoja trzeźwość umysłu górą, ja bym przy tej historii z Nati na pewno wylądowała w szpitalu, a tak swoją drogą nigdy jeszcze z małą nie byliśmy na basenie:confused:
Nieistotna a mogła byś mi też kupić ten specyfik do ząbków, oczywiście kasiorkę bym szybciochem wysłała do Ciebie, u nas wizyta u stomatologa nie wchodzi w grę, pierwszy raz było fajnie pokazała ząbki pogadała z p. dr. a na drugiej wizycie płacz straszny, nie było mowy o przeglądzie, a teraz po tych wizytach lekarskich to już w ogóle nie ma szans, a ona też ma plamki na tylnich ząbkach, na dzień dzisiejszy zapuszczam codziennie po 4 kropelki Zymafluoru:confused:
A chlebek na NK super, do niego tylko masełko i żyć nie umierać:tak:.
kolczyki super:tak:
Kamilka toż to środek nocy, już zapomniałam jak to się wstaje o tej godzinie, a swojego czasu Alicja butlę o 4 doiła.


a liczyłyście ile razy wasze dzieci były chore w 2008r? mnie takim pytaniem dzisiaj zaskoczyła P. dr w przychodni :confused:
 
reklama
Pomalowane i polowa mebli i ciuchow przewieziona.
Dzis jak M mi jeszcze dwie szafy przywiezie to rozpakuje wszystkie ciuchy i chyba juz tu na noc zostaniemy.
 
Kurcze chyba musimy sofe zmienic bo jakas taka duza sie wydaje w tym salonie.
I szafa sie nie zmiescila do wneki w ktorej chcialam ja postawic.
Cos musimy pokombinowac.
 
hejo babki

u nas dramat, Maks zalapal rota od Fiolka, wczoraj od 16 non stop rzygal.. D polecial po te czopki Vomitusheel - i jak zaczely dzialac, to mam spokoj :cool2: chyba zaczne znowu wierzyc w homeopatie ;-) jak cos polecam. no wczoraj byla z niego mala betka, nie byl w stanie nawet sie ruszyc i lezal na rekach tylko i jeczal.. kazdy, kto zna moje dziecie, bylby w szoku :-(
i jak tylko wypil lyk picia - rzyg, znowu lyk - rzyg. i tak w kolko, chyba z 20razy. na szczescie nie chlustalo z niego, znaczy, ze soki zoladkowe nie zaczely sie zbierac i sie nie odwadnial;wymiotowal to, co wypil. a od 20 ladnie spal cala noc, budzil sie kilka razy na picie, dostal prebiotyki+probiotyki i smecte, cala butla w sumie;nad ranem juz mega glodny wolal o zarelko,zrobilam mu taka megarzadka kaszke..
za to dzis sie tak obsral,ze myslalam,ze padne :crazy: caly w goownie. wszystkie ciuchy wywalilam, nie chcialo mi sie z tym babrac.. na szczescie to byl sort przeznaczony na smietnik po wynoszeniu, bo juz pofilipowo-dziurawo-poplamiony ;-)

ech, z tymi dziecmi..

teraz glodny totalnie,nie wiem, co mu dac?? kaszke? ziemniaka z marchewka? jablko??? zjadl ze 20 flipsow juz,jakies takie dietetyczne,nie wiem.. dac mu jeszcze? help!
 
Jak ma wirusową biegunkę to co mu nie dasz to przeleci, więc się nie stresuj rodzajem jedzenia. Dużo picia tylko. Możesz zapodać marchwiankę Hippa (do kupienia w aptece), na receptę jest Taninal - super działa na biegunkę. Tudzież odwar z suszonych jagód (jagody w zielarskim).

Jak powiedział nasz rodzinny lekarz hiphopowiec Darkowi - jeść można wszystko, jak nie szkoda pieniędzy ;-)
 
reklama
hehe ;-) czyli dobrze zrobilam, dalam co popadnie ;-)
zezarl flipsy i suchy chleb :cool2: i jablko starte. kaszka wzgardzil. poki co super, bawil sie,chichral po swojemu i teraz padl i spi :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry