reklama

mamusie grudniowe:)

dzieki za odzew dziewczyny ;) no Agatka lubi sie bawic ciastolina, ukladac zoo z klockow ogolnie bawic sie klockami, a no i gonisz berek wola no i wtedy rzeczywiscie z pol godziny mozna biegac goniac sie nawzajem ;) ale wlasnie fajnie Kasia ze wspomnialas o tych wydzierankach i wyklejankach super pomysl, Agatka lubi takie plastyczne sprawy, a ciastolina potrafi sie z pol dnia sama zabawic
 
reklama
u nas przebojem sa zabawy plastyczne: rysowanie, malowanie, malowanie rak i odbijanie ich na papierze, uwielbia posmarowana klejem kartke posypywac brokatem; naklejki tez :tak: ale to wszystko w krzeselku do karmienia bo wlaczylo mu sie mazanie po scianie w niedziele i mielismy super zajecie na reszte dnia- malowanie:dry:
a nalepki w calym domu naklejamy tylko na lodowke;-)

no i klocki lego, szczegolnie z serii 'thomas the tank' budujemy trase i skladamy ciuchcie
bardzo lubi Brunio jakmu czytam ksiazki, robimy sobie gnazdko na lozku i czytamy:happy: moze tak nawet godzine wysiedziec
bawimy sie tez maskotkami, wszystkimi figurkami postaci z bajek, [najfajniej jak ja mam wszystkie calowac];Brunio pakuje je do swojego rowerka i wozi po domu:-D nie ma spania bez misia, jak go w nocy zgubi wola 'misiuuuuuuu'
lubimy tez puzzle, szczegolnie zwierzakowe, nazywamy zwierzatka i robimy odglosy
wogole gry pamieciowe, typu puzzle i nazywanie przedmiotow, cyferki- Brunio liczy do 10
no i bajki w tv, i tance przy mtv:-D
 
ok ok lucky:-D

agutka zapomnialam o zymafluorze:zawstydzona/y:

wiem ze mamy jakis ale chyba krople, a jaki potrzebujesz?

jutro sie postaram cos dowiedziec

mam mala maskare w domu, Helena nie chce sie sluchac dzidkow w ogole, powiedzieli ze nie daja sobie z nia rady i jutro jade do pracy na godzine max potem szybciorem do domu i zajmowanie sie dziecmi

jedyna ciocia ktora jeszcze ogarnia moje laski jest mega chora i nie wiem kiedy bedzie mogla przyjsc:baffled:

z dobrych wiadomosci, znalazlam jakies pokretne znajomosci w przedszkolu i moze sie uda je wepchnac, ale nie zapeszam, pluje przez ramie i takie tam:-p
 
lucky, wreszcie! :-) :-D pisz co u was!! i priv :-)

nonek, kasia,
u nas to samo, nie wiem czy juz pisalam, ale grandza chlopaki na calego.. jak ich rano powyciagam z lozek, dam flipsy i picie i puszcze luzem, to zwykle daja pospac jeszcze ze 40min; odmulaja przy bajce lub bawia sie w pokoju. ale ostatnio byli MEGA cicho, spalismy wiec jak dzieci 1,5h, obudzil mnie wkrecony w sen upadek nowego laptopa (nie sen jednak, porysowany monitor), wychodze, a tam normalnie do kostek wszystkiego.. flipsy, chrupki kukurydziane, kostki rosolowe wszystkie poodwijane i nadgryzione po kolei kazda, czekolady i inne slodycze - poodwijane, do polowy rozmemlane (Maks) lub zezarte (Filip). wszedzie papierki od 'ciuciu'.
myslalam, ze padne. ponad 1,5h sprzatalismy ten czad.. nie ma jak cudna wolna sobota i relaksacyjny poranek! ;-)

do tego dwa dni pozniej wstaje, a tam chlopaki zajadaja sie cukrem :baffled: rozsypali gowniarze po calym salonie, wszedzie cudny chrzescik, dwa razy podloge mylam, bo sie kleila jak jasna cholera..

a, my jeszcze opowiadamy wierszyki, spiewamy piosenki; a propos ukladow, wlasnie tak najfajniej, Kasia ma racje - mamy plyte z Turcji, tam do kazdej piosenki inny uklad, jakos sie zapamietalo (najlepiej mlody!).
nasz liczy do 5 ;-) ale rozpoznaje, ze cos jest jedno, czegos dwa, czegos trzy. na razie tyle ;-)

i zapomnialam o naklejkach ;-) musze pokupowac takie z kolorowankami.

a i jeszcze, u nas wszedobylska pilka, oczywiscie najlepsza zabawa w rzucanie i lapanie (pieknie lapie!), kopac tez by chcial, ale na to mu pozwalam tylko na dworze.

cos mnie rozklada, wezme jakis gripex czy cos, bo musze byc na chodzie w piatek :-D
 
Hej:-)
dziewczyny już się tłumaczę:sorry2:
w pracy OK, dzieci zdrowe, mąż cudny
ale Pawła sis odeszła tymczasowo od męża i mieszka u nas z Wiktorkiem
mamy ogólny sajgon
muszę to objąć wszystko:baffled:
czytam Was prawie codziennie, ale nie mam czasu na pisanie
wybaczcie
wrócę jak najszybciej:tak:
buziaki
Kasiu trzymam kciuki za pracę:tak:
Anitka ze zdrowiem nie ma żartów:wściekła/y:
Dita weź już kurna przestań z tymi kompleksami, bo przyjadę do Bychawy i ci do doopy nakopię:confused2:
Kiciu witaj:happy: pisz co u Was! jak budowa? no i z czym problemy?
Całą resztę gorrrąco pozdrawiam i całuję:-D
 
reklama
fajne zabawy :tak:
my tez duzo robimy z tego co napisalyscie

ale najlepsza zabawa mojego starszego dziecka jest memo
jestem w lekkim szoku
rozkladam mu ok 15 par, potem przekladam na druga strone i szuka
i jeszcze NIGDY nie odkryl zle
zawsze trafia
normalnie jakis geniusz zapamietywania!

z zabaw jeszcze zabawa w domek, czyli robienie domu z koca i poduch pod stolem
oni wtedy szaleja na maksa

no i bawia sie razem duzo, biegaja, gonia sie, skladaja klocki ( u nas duplo)
woza misie wozkami albo ostatnio mlody nauczyl ele ezdzic na rowerku
teraz jest walka o rowerek ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry