Oj, dużo zdrówka dla Pingwinka i Sary

:-(
U mnie wszyscy kaszlący ale tak od-katarowo, już co prawda dawno nie byłam ich osłuchać ale w nocy nie kaszlą więc raczej lajtowo. Pepe w żłobku bo generalnie jak Fiol, sam katar. Już na szczęście w żłobku dobrze zaaklimatyzowany, przyzwyczaił się i lubi znów chodzić.
Maćka już przestawiłam na całonocne spanie - 12 godzin śpi, potem godzinę gada zanim zglodnieje. Pepe już prawie ok - budzi się w nocy i trzeba chodzić do niego, ale nie przyłazi. Pewnie parę dni i przestanie się budzić, to znów ich razem skomasujemy w pokoju.
Fajne macie rozmiary TV


My cały czas filmy na 15'' lapie oglądamy ;P
Aenye - a propos naprawy laptopów polecam
saraceni.pl w Gd. Osowa - diagnostyka za darmo i naprawiają a nie wymieniają na nowe części, myśmy naprawiali ostatnio bo nam wiatrak padł. Gratki spalnicze dla Maksia :-)
Atol. z tymi terminami zwolnień to są jakieś podobno wytyczne z NFZ - np. zapalenie płuc - 9 dni zwolnienia. Trochę beka na maksa. Nasza lekarka rodzinna jest jakaś normalna i wypisuje od razu dwa tygodnie ogólnie olewając dziwny NFZ, ale inni jakieś mają z tym problemy... Darkowi to i tak zwolnienie głównie do zwrotu podatku i chorobowego z ZUSu potrzebne, bo w pracy nikt mu nie każe niczego pokazywać, ale trochę ręce opadają...