atol
Fanka BB :)
ale macie z tymi wyjazdami, wspolczuje
, moj na szczescie ma prace tu i nigdzie sie nierusza, a tez nie lubie w domu sama byc , onie
ja w ciazy z Hanutkiem doszlam do swojego koloru, potem dosc dlugo taki mialam ,a teraz sobie rozjasnilam i tego sie bede trzymac no i chce troche zapuscic bo mam krotkie dosc, ale nie na takie super dlugie tylko tak zebym wlasnie mogla zwiazac.
, moj na szczescie ma prace tu i nigdzie sie nierusza, a tez nie lubie w domu sama byc , onieja w ciazy z Hanutkiem doszlam do swojego koloru, potem dosc dlugo taki mialam ,a teraz sobie rozjasnilam i tego sie bede trzymac no i chce troche zapuscic bo mam krotkie dosc, ale nie na takie super dlugie tylko tak zebym wlasnie mogla zwiazac.

ale głowa do góry. M ma jeszcze przyjechać na poród, a potem, jak się zajmiesz dzidziusiem, to nawet nie zauważysz jak pół roku minie.;-);-)