reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Agaton, i jak, i jak??? :-)

ja chwilowo w domu, nie jedziemy na wesele. D chory, jakies grypisko czy cos, a to daleko, jutro rano musielibysmy wracac.. zbyt duzo zachodu. dalismy prezent i trudno. troche szkoda, bo juz mialam boska sukienke i buty ;-) pozyczone. ale zaloze w przyszlym tygodniu, na wesele moje kuzyna z kolei. ech. ;-)

a ja dzisiaj za to bede balowac ;-) jedziemy z kolezanka do sopotu sie poszwedac. a co! moze poznamy jakis milych turystow ;-)
 
Agaton widze suwaczek!!!!
mozna gratulowac???
to by wyjasnialo ostatnie kulawe nastroje ;-)

dziewczyny w poniedz ide na wizyte! trzymajcie kciuki!
pozdrowionka!!!
 
Ostatnia edycja:
Hej, Kate-Kasiu - jestem jestem, od czasu do czasu wpadam zobaczyć czy coś się dzieje,
mam urwanie głowy z remontem w domu i z przeprowadzką w pracy, ale Rokitno o ile będzie pogoda (czyt przymrozków albo monsunu nie będzie) - jak najbardziej:tak:
Auto na razie działa (tfu tfu), u naszego mechanika mamy już zadłużenie na pół drugiego takiego auta prawie:baffled: ale to złoty człowiek - powiedział, że na kase poczeka;-)

buziam wszystkie no i czekam na wieści od Agatona;-)
aenye - jak po balach?;-)
Kiciu - no i ????????????????????
kasia_Z - udanego wypoczynku:tak:
 
hejo!
my chwilowo nawroceni z wakacji ;-) ale juz we wtorek jedziemy tam z powrotem. mamy zajebisty domek, pierwszy raz taki na oczy widze. nowiutki, drewniany, ale caloroczny; pachnacy, w srodku slicznie zrobiony - tak na szwedzko ;-) z meblami ikea ofkors ;-) a jak. mamy plazme, kino domowe, bogaty pakiet cyfry + (choc przysiegam, ani razu nie wlaczylam tv, tak jest cudnie naokolo). jest nawet sauna i jacuzzi :szok: a posiadlosc - OGROMNA! pieknie zagospodarowany ogrod.. na razie jestesmy tam zupelnie sami, tylko my i wlasciciele, wiec lajt totalny! porzeczki, agrest, wsio mozna do woli zrywac, do tego gospodarstwo obok, wiec codziennie swieze mleko (ci ludzie oddaja do danona, wiec maja wsio sterylne, czysciutkie, dodatkowe ufff), twarog, jajka, nawet chleb... no zyc nie umierac! a po znizce wychodzi 175zl/doba, ale jestem tam z rodzicami, wiec pol na pol ;-)

(Jezu, siedze przy kompie, dzieci podejrzanie spokojnie buszuja w pokoju, jakies dziwne odglosy, boje sie zajrzec.....)

poza tym jest zajebiscie :-D

a dzis jedziemy z talatajstwem i moja sis na basen, bedziemy szalec dowodnie ;-) tylko musze skonczyc sprzatac, bo mezul zapuscilo chate okrutnie w te kilka marnych dni.

Dita
, eeee, biba fajna, ale z malzem ;-) jednak cudownie ozdrowial, jak poczytal o tych turystach ;-) i koniec koncow zamulilismy ze znajomymi w domu. za to do bialego rana :-D

iiiii moi synowie zajebiscie gadaja! normalnie nie wierze. mam cudowne dzieci :-D

kurde, przeczytalam moj post, taka jestem radosna, jakbym byla na haju ;-) ale nie jestem i to wszystko prawda, to co mam nie byc szczesliwa i piac :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry