reklama

mamusie grudniowe:)

maja, a czemu? ja uwielbiam ikee, i za wzornictwo, i za ceny, i za jakosc. ja jak kasia wychodzilam z zalozenia, ze za gora 3 lata robimy znowu remont - podzieciowo-demolkowy, wiec nie chcialam inwestowac w super drogie czy wizjonerskie meble. a nasz stol drewniany (lita brzoza), skladany, z szufladami - mamy juz 4 lata i nic sie nie psuje.
no i ikea zaje..bista, juz dwa razy reklamowalismy kuchnie (ze odchodzi farba od szafek przy zmywarce) - bez mrugniecia okiem wymieniaja na nowe fronty. to samo z roznymi pierdolami, mozna zwrocic nawet po 2 mies, jak masz opakowanie. dla mnie lux! i jeszcze nigdy mi sie nic z ikei naprawde nie zepsulo - a mam niemal caly dom stamtad :-D

kamila
, ja szczerze nie znosze tych komandorowo-senatorskich zabudow :-( dla mnie bardzo drogi szit, co chwile sie zacinaja te systemy jezdne, cale meble z mdfu.. no ale nieraz nie ma innej opcji, jak zabudowac. i widzialam takie ladne maja teraz opcje, ze wnetrza szaf nie z byle sklejki oklejonej drewnopodobnie, ale ladne esy-floresy, kwiatki i takie tam. sliczne!

Dita
, no to swietnie z tym stolem! jak bedziemy mieli dom duzy to tez bedziemy sie za takim rozgladac. :-)
 
reklama
Dobry wieczor:)

Likend sie zaczal:) A ja mam sobote wolna pierwszy raz nie pamietam od kiedy.

Dobra ksiazke pozyczylam od znajomej i mam plana relaxowac sie czytajac bo jakos mnie telewizja nie pociaga ostatnio.

Aenye mamy z ikei dwie komody i jakies listewki od szuflad powypadaly do tego notorycznie dna sie odklejaja. No i jakies takie malo stabilne jak dla mnie. Szafe tez mielismy ale sie rozpadla drzwi na zawiasach sie luzwaly. Albo to wina mebli albo za duzo przestawiamy/przeprowadzamy sie;). Dopoki stoja w jedny miejscu jest w miare ok.
 
Kasia szafa świetna :-) taka chce mam 3,5 metra sciane do zabudowania to jedyne wyjscie w tak małym mieszkaniu wszystko tam upcham i reszte mebli wywale :cool2:
Aenya wiem jaki stół masz :-p mi sie on strasznie podoba taki prosty ale fajny ja lubie ikee maja czasem jakis siet ale nie wszystko
A tak wogole to cos mi maja chyba chora bedzie :-( smarka juz z miesiac jakas woda jej leciala nic nie pomagalo obstawialam ze moze alergicznie czy cos dziaj mi juz kaszlała strasznie wymiotowalam i nic nie chciala jesc poszla spac bez kaszki a i ja za dobrze sie nie czuje jakos mi nie dobrze na jedzenie patrzec nie moge w głowie sie kreci :eek:
ide spac chyba
 
Hej Kochane

Podczytuje Was,dopiero od niedawna, bo wczesniej neta nie mialam. Jestesmy od 2 tygodni w Ustce. Mam nadzieje ze Sarze pomoze troche ten klimat. Wynajmuje tutaj mieszkanko.
U nas po staremu. Choroby, astmy i takie tam :-).Juz sie nauczylam i powoli przechodze do pozadku dziennego z choroba Sarenki. Ja sama jestem chora, bylam u lekarza i jakas infekcja wirusowa, nie moglam sie podniesc z lozka dlatego maz przyjechal mi pomoc.

Pozdrawiam wszystkie bardzo bardzo goraco. Jak wroce do domku to sie odezwe na dluzej.
buziaki.
 
heloł

Pingwinek
- to super, ech też chętnie wyjechałabym gdzieś, choćby i nad morze;-) Zdrówka Sarence życze i wam wszystkim:tak:
kamila - no i jak Majka?

Moje odpukać tfu tfu tfu, trzymają się jakoś, jeszcze raz tfu. Szpikuje esberitoxem i bioaronem c, dodatkowo Ala żelki vibovit a Nat witaminy do ssania Disney.

A mnie cały czas po tym basenie kark boli, juz nie wiem, czy to mięsień, czy kręgosłup, czy ki czort:confused2:

A w sobote była u nas baba z prezentacją odkurzacza Roboclean, niestety musiałam sie zgodzic na prezentację, bo zadzwoniła z tą prośbą moja sis cioteczna, której nie mogłam po prostu odmówić (choć bardzo próbowałam), no i zajęła nam 4 godziny, wyprala łóżko, wyodkurzała kanapę, nawilżyła powietrze, zrobiła inhalacje udowodniła w jak strasznie zanieczyszczonym świecie żyjemy i sobie poszła. Bo ni hu-hu nie chcieliśmy wydać na takie cudo 5,5 tys:szok:;-):cool2:
Jessu, jak ja nienawidze takich akcji:confused2:
 
Dita, no wlasnie, wez ty ja i do mnie przyslij ;-)

choc szczerze, to ja wiem, ze to ich praca i ze zadna nie hanbi.. ale mi jest zawsze ich zal strasznie, tych akwizytorek :-( pamietam, jak do nas przyszla raz (w sensie, do moich rodzicow, jak z nimi mieszkalam jeszcze) reklamowac taki odkurzacz, co sam jezdzi po katach i sprzata. czaicie, o co chodzi. i opowiadala cuda, niewidy, widac firma zalozyla sobie za target _niewyksztalcone_ (zaznaczam) i zmeczone zyciem gospodynie domowe (nie mam nic do takowych, jednak tylko one dalyby sie nabrac na takie glupie gadki). jakies o cudach NASA :szok:, o roztoczach, o smiertelnych zagrozeniach plynacych z niedoczyszczonych przez lata zakamarkow..
no my nie moglismy na poczatku, kazdy z niej pokpiwal troche, tak dla beki niby, ale potem moja mama (zawsze z niej taka dusza dobra, z kazdym musi pogadac, jak z przyjacielem - bez kitu powinna byla resocjalizacje studiowac i takoz dzialac) wziela ja na spytki. no i wyszlo, ze dziewczyna mlodziutka, na studia zaoczne zarabia, ze w domu 11 rodzenstwa, ze ze wsi do miasta sie wyrwala, no m jak milosc.
ale tak wierzyla w tego robocika, tak sie nim sama zachwycala, mowila, ze sama by chciala takiego, itepe.. albo grala na miare meryl streep, albo taka byla prawda. i wcale nienachalnie probowala nam go wcisnac - mowila, ze to takie drogie, ze zbytek, ze przeciez odkurzanie az tak duzo czasu nie zajmuje, ale ze fajny bajer..

no i teraz za kazdym razem, jak widze i slysze akwizytorki na ulicy, nawet te, ktore probuja mi wcisnac jakis perfum za friko ;-) to mi staje tamta blondyneczka malutka przed oczami :-) i jakos mi ckliwo. mam nadzieje, ze jej sie dobrze ulozylo w zyciu :-)

ale ckliwy belkot mi wyszedl :-D :-D :-D:rofl2:

pingwinek
, w ustce mowisz??? to blisko! jakbyscie kiedys zjezdzaly w trojmiasto daj znac!! i fajnie, ze tak dla dobra dziewczynek zrezygnowalas z domowych wygod.. ze jesienia przyjechalas, a nie jak wiekszosc by zrobila, latem przyjechala, by polaczyc przyjemne z pozytecznym :-) super mama z ciebie!

kamila
, no stol jest zaje.bisty, stoi przy scianie, jedna polowa zawsze zlozona - oprocz imprez, a do tego 6 pojemnych szuflad. nie wyobrazam sobie lepszego do malego salonu :-)

a teraz dokupujemy dla Fiola takie krzeselko (nie wiem, czy dokladnie to, jakies podobne):
IKEA | Krzesła do jadalni | Krzesełka wysokie | AGAM | Krzesło dziecięce

a poza tym skompletowalam juz liste prezentow dla dzieci, UFF, nagotowalam sie dzis jak dzikus, i w ogole pracowicie spedzilam dzien ;-) :-D :-D
 
jestem, strona fajna, ale czy tam nie jest drogo mimo przecen?

w kazdym razie zazdroszcze londynu, wyjazdu bez dzieci, zakupow, fajnie:cool2:

odwiozlam wlasnie dzieci do przedszkola , ide dzis na popoludnie, wiec mam troche luzu, zaraz chyba sobie cos obejrze, albo poczytam

aenye a masz juz jakas miejscowke w Londynie?

i jakimi liniami lecisz?
 
reklama
atol, pewnie drogo, ale na pewno cos tam kupie, herbate chociaz :-D albo kubek :-D smak harrodsa bede miec w domu ;-)
ale szczerze to spodziewam sie, ze tam bedzie mozna 'upolowac' jakas mega okazje. ten sklep przypomina galeries lafayette czy KaDeWe, a tam, chociaz wszystko drogie i luksusowe, to o kazdej porze roku sa jakies mega przeceny, nawet na jakies pojedyncze artykuly. i tak np kupilam sobie kilka razy supertanie ciuchy czy dodatki, np moj ukochany komplet bielizny cacharel, jedwabny, gdzie stanik kosztowal cale 4,50eur, a gatki 2 :-D

po prawdzie to jestem szpiegiem tanich ciuchow w fajnych sklepach :-D np ostatnio kupilam naprawde sliczna 'wyjsciowa' bluzke mexx, bez zadnych dziur itepe, cudna, za cale 29zl :laugh2:

takze licze, ze moj nos zakupowy i tam sie sprawdzi!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry