reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Kasu z planowanymi cesarkami nie jest tak źle, przychodzisz pachnąca, ogolona kładziesz się i tyle Twojej roboty, jeżeli trafisz na dobrą opiekę to i rekonwalescencja jakoś pójdzie, ale naprawdę dużo zależy od opieki: jakie znieczulenie, kiedy zrobią rozruch, jakie środki p/bólowe podadzą itd...
Po Twoim porodzie Brunka już nic nie jest w stanie Cię powalić :)

Zimno... ja chcę by było 30 :)
 
kasu, ciesze sie :-) po trzecim porodzie stwierdzam, ze cc to calkiem nieglupia sprawa ;-) :-D buziaki dla groszka! a jakie imie? wybraliscie cos?

Milka
, jak sie czujesz? mozesz juz swobodnie latac po miescie? :-)

Nieistotna
, co za masakra :-( strasznie Wam wspolczuje, a szczegolnie bidulkowi... taki maly chlopczyk, a tyle musi znosic.. mam nadzieje, ze zalatwia teraz szybciochem sprawe i koszmar uszkowy sie skonczy. i bedzie muzykiem :-)

hehe, w ogole tak mi sie teraz glupio skojarzylo, wybacz, Ilonko! ale akurat ostatnio dowiedzialam sie od pani z pkola, ze Filip ma ponoc bardzo dobry sluch muzyczny - ze jest bardzo muzykalny, i ze szkoda byloby zmarnowac taki talent! i ze ciagle spiewa, wszystkie piosenki szybko lapie.. no dumna jestem! ale do szkoly muzycznej raczej go nie zapisze, zawsze bylo mi zal tych dzieci :-( na jakies zajecia raz w tygodniu, gora dwa to ok, ale na pewno nie wepchne go w zaden kierat.

w ogole czy wasze dzieci chodza na jakies zajecia dodatkowe? mnie sie ciagle mama czepia, ze jeszcze Filipa nie zapisalam na nic. od przyszlego roku bedzie chodzil na tenis, cos z ta muzyka i moze jakis basen sie wymysli, ale slabo to ostatnie widze, bo zadne z nas nie lubi basenu, plywania etc. a sam chyba jeszcze za maly, zeby go wozic etc. a moze zamiast tego pilka nozna...
no nie wiem, jak u was z tym tematem?
 
aenye dzieciak bezimienny:-( ja i brunio wolamy do brzuch franek, danel chcial gustaw [gucio]. super:cool2:
Nieistotna no mam nadzieje ze bedzie tak milo i bezbolesnie:blink::-p u nas tez zimno:baffled:
Milka :confused: nie wiem:confused: z usg wyliczyli ze 11stego powienien sie rodzic naturalnie:dry:
 
Hej wszystkim
Nieistotna tez wspolczuje ciaglych problemow z uszkami malego i innymi chorubskami.
Aenye Mietek od wrzesnia do szkólki tanecznej, chcielismy balet dla dzieci ale dopiero od 10 rż, czasem chodzimy na basen i wsio. A no i angielski od wrzesnia ale to w pkolu.
 
U mnie młoda chodzi 2 rok na angielski, mają w przedszkolu za dodatkową dopłatą spotkania 2 razy w tygodniu i od września chcę ją zapisać na naukę pływania bo bardzo lubi :tak: chciałam na jakieś zajęcia taneczne ale nic ciekawego u mnie nie ma :dry:

Kasu - ja byłam z Iwem ;-)

aenye - moja męka udręka z leżeniem zakończyła się mogę wreszcie łazić :-D

U mnie znowu ma być prawie 30 stopni :cool2:
 
no u nas mlody w pkolu ma karate (hehe, dobre, co? raz w tygodniu), gimnastyke, rytmike i angielski (dwa razy w tyg). to chyba taki standard pkolny, ale angielski to maja juz od smerfow (tzn od zlobka), wszystkie grupy. moje dzieci ostatnio spotkaly malego anglika w parku i autentycznie - lubie sie chwalic, ale to nie to samo co czekolada ;-) - pytaly, "what's your name? ja - Filip, a to Maks" ;-) pol po polsku, pol po angielsku. a w szpitalu, jak mnie odwiedzali, to liczyli krzesla w poczekalni - one, two, three i tak az do fifteen ;-) obaj. takze cos to chyba daje. i po angielsku spiewaja pare piosenek.

ale i tak najbardziej uwielbiam, jak Filip spiewa mi w aucie piosenki typu ting tings ;-) shut up and let me go, albo eminema refreny, albo regularnie black eyed peas ;-) no bosko :-D fajnie zmysla slowa, ale brzmia bardzo podobnie do oryginalu, hehe :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry