I ja i ja polubiłam:-) Fajnie, mam nadzieję,ze się wam to rozkręci, Pati, co prawda żadnej KasiSrasitusk nie czytam, bo nie mam po prostu cierpliwości do mody nakręcanej nazwiskiem, kasą i jeszcze raz nazwiskiem

, ale życzę takiej właśnie popularności
Co do second handów - uwielbiam! Mam taki komis niedaleko mojej pracy, dziecięcy komis, jestem stałą bywalczynią. Ostatnio, tydzień temu Nat popsuła w swojej jedynej kurtce zimowej zamek (tak skutecznie,ze cały do wymiany za 30 zeta, z drugiej wyrosła), dorwałam dla niej śliczną zimową cieplutką czarno-różową kurteczkę George za 28 zł:-) I weź tu nie kochaj ciuchlandów:-)
Sa_raa - super z ruchami, zazdroszczę ;-) serio, hehe, mój ulubiony stan - ruchy dziecka
PAti - hehe, rozumiem cię, czasem też tak miewam, moze nie od razu kupuję test, hehe, ale lekarz wytłumaczył mi że to ruchy jelit przede wszystkim, zwłaszcza jak się ma wszelkie pooperacyjne zrosty (otrzewna-skóra itp), to odczuwalne jest jak ruchy dziecka... czasem mi tego brak, serio, jedyne co mnie trzyma przed dalszym rozmnażaniem to kasa:-(((
Koty: znalazłam weterynarza który wysterylizuje nasza Ritę za 80 zł. Jutro dzwonię;-)
atol - spoko, miałam taką akcję ze dwa razy, zauważyłam,ze im jestem starsza, tym częściej sprawdzam, czy wszystko wzięłam :-)
kasia-kate - hihi, buźka, my i tak w kontakcie non stop, wyjeżdżamy razem na ferie na weekend, właśnie szukamy kwatery;-)
Co do remontów to jak posprzątam...może... kiedyś.... tak,zeby zdjęcia móc robić, to wstawię moją wypasiona zrobiona przez Pawełka Kate łazienkę. I moją kuchnię, z której jestem mega zadowolona - z Ikei, jechaliśmy po te meble do Katowic :-) a i tak wyszło taniej niż te same systemy w lokalnym sklepie:-)