Z tatuażem jest tak, że nie można się wkłuć tam, gdzie jest barwnik. Nawet jak masz tatuaż na całe plecy, to przeważnie nie jest on czarnym plackiem ;-) Zwykle nie ma z tym problemu i anestezjolog znajduje kawałek skóry, która nie jest zabarwiona. Podobny problem stanowią znamiona, brodawki itd.
O badaniach dla tatusia to jakieś dziwne, u mnie nic nie trzeba.
Miłka, wklej też tego linka do linków przydatnych, bo się zaraz zgubi :-)