reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Zalecenie lekarza - mam iść i zrobić porządne zakupy przedświateczne...:eek:
:eek:

Dita ja wczoraj uchodziłam sie po miescie za prezentami, dziś chodze od rana po schodach tam i z powrotem, sprzatam, wypucowałam łazienke na kolanach a mały tylko bezczelnie wystawia dupkę. no co można jeszcze zrobić :confused:
 
No to wróciłam i postaram sie jak najczęściej zaglądać:-D

Widze, że niektóre dzieciaszki się zaparły i wychodzić ani myślą:eek:

Mój synek grzeczniutki (twu twu twu) malutki kurczaczek, daj mamusi pospać i wogóle rewelacja:tak:
Śmigam dzisiaj na ściągnięcie szwów
Bebechy bolą, dopiero wchodzimy w karmienie piersią i jak narazie mały pije moje "mleko" z butli i z potroszku z cycochów się przyzwyczaja

Nonek
niech Cie Bozia błogosławi ze ten pas!!!!!!!!!nie wiem jakbym dała rade bez niego:no:

Ok ide się organizować w domu bo jak narazie to wszystko rzucone w jedno miejsce ( tzn. ciuchy ze szpitla i inne torby torebeczki, torebunie )
 
sa_renko, super, ze dobrze sie czujesz... burdlem w domu niech sie zajmie twoj mezus! a ty odpoczywaj ile wlezie :-) synalka masz przeslicznego!!! jejku, ja tez juz chce zobaczyc, co sie tam we mnie kitra...

mowisz ze pas dobry? chyba tez sobie zakupie..

a mnie dzisiaj znowu ciagnie na @. ale nie pierwszy raz, wiec lipa :-) robie porzadeczki w koncu!!!

i w ogole po wczorajszej jezdzie z dekoracjami mam caly dom w brokacie, od brokatowych ikeowskich gwiazdek ;-) hehehehe. wszystko sie swieci, nawet podloga, mimo odkurzania ;-) chyba musze na mokro, ale to po sprzataniu..

buziakiiiiiiiii!
 
aenye - a jak kochana z tobą? Kiedy się do szpitala wybierasz? No bo jeśli cię nie weźmie przed świetami to pewnie razem ze mną i Kingą 27.12 się szykuje?

rzygać mi się chce na myśl o patologii, obserwacji i wywoływaniu, ku..wa mać, no ale cóż zrobić...
 
Dita mnie też to wcale nie rajcuje :sick:

Mam kurna mać! nadzieję że do tego 27go mały junior sam zechce wyjść:wściekła/y:
sara fajnie że już wróciłaś i masz się dobrze.
 
Sara strasznie sie ciesze, ze jestes juz z nami. Dobrze, ze pas sie przydaje, ja nie potrzebowalam. Moze mialam dwa razy go na sobie. juz mialam dzis do ciebie pisac smsa czy dostalas wogole go.
Dziewczyny trzymajcie sie dzielnie, dzidziolom jest w brzusiach dobrze, cieplo. Ale w koncu dojrzeja do tego, zeby sie z Wami zobaczyc po drugiej stronie brzucha.
Mi sterty garow w zlewie mozna pozazdroscic...nie chce mi sie sprzatac. Ale za to mam juz podobno naprawione autko! Wreszcie uwolnie sie z domu na jakies zakupy!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry