agnieszka.kk
Styczniowa mama Alana :)
Hej!!!
Na początku Gratulacje dla Dee!!!tradycyjnie życzę szybkiego powrotu do super kondycji.
No tak ostatnio to tu troszkę cicho jest,dużo dziewczyn 2w1 już nie zostało,a mamusie które już urodziły to zajęte są pewnie swoimi pociechami :-) no i wcale się nie dziwię bo pracy jest przy takim maleństwie że hoho;-).A ja właśnie wróciłam od ginekologa,moje maleństwo jest już bardzo nisko ułożone główką w dół(lekarz powiedział że bardzo ładnie) i powtórzył że w każdej chwili gdy coś się będzie działo to zabierać torbę i do szpitala,nie ważne jaka będzie pora.No także przez święta jak nie urodzę to 29.12 mam się do nich zgłośic(do szpitala ale pewnie nie na wywołanie tylko na leżenie,zrobią potrzebne badania i wtedy zadecydują)boże ja nie chcę iść leżeć i czekać,wolałabym aby Alanek sam zechciał do tego czasy wyjść
.
Na początku Gratulacje dla Dee!!!tradycyjnie życzę szybkiego powrotu do super kondycji.
No tak ostatnio to tu troszkę cicho jest,dużo dziewczyn 2w1 już nie zostało,a mamusie które już urodziły to zajęte są pewnie swoimi pociechami :-) no i wcale się nie dziwię bo pracy jest przy takim maleństwie że hoho;-).A ja właśnie wróciłam od ginekologa,moje maleństwo jest już bardzo nisko ułożone główką w dół(lekarz powiedział że bardzo ładnie) i powtórzył że w każdej chwili gdy coś się będzie działo to zabierać torbę i do szpitala,nie ważne jaka będzie pora.No także przez święta jak nie urodzę to 29.12 mam się do nich zgłośic(do szpitala ale pewnie nie na wywołanie tylko na leżenie,zrobią potrzebne badania i wtedy zadecydują)boże ja nie chcę iść leżeć i czekać,wolałabym aby Alanek sam zechciał do tego czasy wyjść
.
A ta odległość wcale niemała!
Dziwaczne!