reklama

mamusie grudniowe:)

sugar, pliz, wez powiedz cos wiecej o tych ziolkach, co tam jest i jaka jest ich ogolna nazwa (coby w aptece wiedzieli, o co chodzi), na co to jest i jak sie je podaje?

co do uwazania na to, co jem - z tym jest problem, bo generalnie jem wszystko, tylko unikam ciezkostrawnych rzeczy, tak samo smazonych i tych, co sie ogolnie uwaza za niedobre podczas karmienia. ale jem wiele rzeczy i gdybym miala z czegos zrezygnowac, to generalnie musialabym na razie zrezygnowac ze wszystkiego! bo nie wiem, co moze malego draznic. nie wiem nic juz...

ale dzisiaj jakos lepiej z malutkim... moze on ma fazy jakies... nie wiem ;-(
 
reklama
witamy Marcheweczka :) gratuluje , ale fajnie. troche Ci zazdroszcze ze tyle pieknych chwil z brzuszkiem przed Toba :) tak szybko to minęło. bedziesz też bogatsza o doświadczena siostry.
 
Trochę prywaty.... Małgoś trzymaj się!!

Będę prawdziwą CIOCIĄ!!!
Bo teraz jestem ciocią, ale teraz będę prawdziwa!!! Bo to dzidziolek mojej siostry!!! i płynie w nim ta sama krew co we mnie i moich dzieciach!!! SUPER!!!
 
Ja piję miętę a Małej podaję herbatkę hippa na trawienie i jest git... tfu, tfu, tfu...
Patrycja - jak to mówią tylko marchewka, ryż i kurczak... to można :-D a całą resztę musisz próbować... ja już jadłam mandarynki i orzechy /zero negatywnych reakcji/ i uwielbiam CZEKOLADĘ!!! co robić??? mam ochotę na słodycze, których przedtem nie lubiłam... i jem czekoladę i z Nat jest wsio OK!
 
Aha - pozwoliłam sobie zgłosić do moderatora info nt. zamknięcia forum "galeria dzieciaczków" tylko dla nas i tylko na hasło. Mam nadzieję, że zrobiłam dobrze... bo faktycznie nie chcę aby jakiś zbokol czy pedofil oglądał zdjęcia naszych Maluszków...
jeśli któraś ma coś przeciwko, niech mnie powyzywa i powkurza się na mnie na priv
Całuski...
 
fak napisalam mega wielkiego posta i mi sie skasowalo:wściekła/y:

tak jak mowi kate: wszystko GOTOWANE!!! lekkostrawne etc
ja jem ryby, biale mieso do tego duzo marcheweczki i pietruszki, wszystko zawijamy w folie aluminowa albo wkladamy do takiego foliowego rekawa i wrzucamy do piekarnika. mhm mowie wam pysznosci zdrowia :-)

trzeba probowac reszte
ja jem biale serki, jogurty ale nie owoce lesne ani truskawka, ryby, np wedzona makrela, platki z mlekiem, szyneczka. jablka, mango czy awokado
herbaty nie pije, tylko np z rozy, rumianek no i ta na laktacje ;-)
z kawy zrezygnowalam i jestem zdumiona ze tak mi latwo poszlo:-)

slodycze to biszkopty ewentualnie albo czasami jakies insze ;-)

powolutku powolutku trzeba probowac i bedzie dobrze

dodatkowo po jedzeniu kropelka espumisanu

aenye co do ziolek to sa do kupienia w aptece calendula w lodzi rog kosciuszki i struga, jutro postaram sie dorwac telefon. to sa ziola dr.pajaka na kolke dla dzieci, sama tez je pije

wytrwalosci!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry