reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
hehe Kulka zrób scene:cool:

Ja myślę, ze jeśli na kilka minut to można. Ja swoją cały czas trzymam tak na pół - siedząco, a jak jest u mnie na kolanach to właściwie już siedzi. Oczywiście nic na siłę. Moze nie podnoś siedzenia na całkiem pionowo, ale tak łagodnie i już. Tak, aby jednak plecki miały porządne podparcie - aby kręgosłup ,,leżał" na podparciu, bo jeszcze jest słabiutki. Ale na pewno możesz nie wozić już jej całkiem na płasko. Ja tak wożę tylko jak młoda śpi.
 
Nieistotna wielki buziak dla was :-)

Kinga no widzisz, wyniki dobre, niepotrzebnie cie ta lekarka straszyla!!
Dita kupa we wlosach :eek: :-D :laugh2: dobre

Kulka mysle, ze mozesz ja troszeczke sadzac, moze nie w pionie ale tak w polowie (jesli masz regolowane oparcie). moze wkoncu zaraza przeastanie sie drzec :confused:

Roni kurczaki!! moze uda sie sie jeszcze cos zrobic??
wyblagaj nianie zeby zostala!! olej zakupy i jedz na spotkanie, albo zabierz malego ze soba!! tata tez sie ucieszy ze zobaczy malego!!!!!
a z transportem to daleko jest?? moze taksowke wez, albo popros kogos zeby cie podwiozl!?
zobaczysz jak ci sie nastroj poprawi!!
JEDZZZZZZZZZZZZZZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziewczyny z trojmiasta a moze ktoras Roni podwiezie na poligon!!
 
Hej hej,

Roniaku, biedaku :no::-( Ściskam mocno wirtualnie :happy::-)
My niestety jedziemy jutro już na święta, a dziś mamy gości... także nie pomogę :zawstydzona/y: Ale jakby co to po świętach może się przyda pomoc? W ogóle - jak potrzebujesz pomocy to dzwoń do mnie - po południu mam samochoda, żaden problem zrobić zakupy w jakimś Realu i ci podrzucić, a tak to teraz już mi się nie uda przed świętami :-(:no:

Z sadzaniem, a raczej z nie sadzaniem, to chyba chodzi o to, żeby siła nie działała pionowo w dół. Czyli taka półsiedząca pozycja nie powinna przeszkadzać w niczym :tak:

Kinga, no super że wszystko w normie!

Kulka-Kukla hehe niezłe :-D

Dita, niezłe kupy strzela twoja Natalka. Uśmiałam się! :-D:-D:-D

Nonek, zazdroszczę wyspania :tak: Choć u mnie coraz lepiej z tym ... pewnie do czasu zębowego...

Ja właśnie odebrałam wyniki moczu robala - wszystko ok, wygląda że wyniki posiewu już też będą oki :tak: Ale to dopiero w piątek...

Ja mam posprzątane połowicznie, ale w sumie starczy, my i tak wybywamy na święta, bo u nas miejsca nie ma ..

Łączę się z mamami marud - moj też jakoś marudzi, choć i chichra czasem. W każdym razie buziaki i pozdrowienia :dry::happy:
 
kasia_ z ja też mam posprzątane już z grubsza, ale wiesz... rano jak się wstanie to u nas jak po imprezie wrrr.... mąż do pracy a ja zostaje sama z tym wszystkim i na dodatek z dzieckiem. My kobiety mamy przerąbane życie heh (żart)
a tak w ogóle my też wyjeżdzamy, świeta spedzimy u teściów jednych i drugich. U nas za mało miejsca (2pokoje) nie za duze...
 
Roni, biedulko, postaraj sie zrobic wszystko, zeby jechac... moze z malym jedz...? popros Betke albo cos... ja bym pomogla, ale dzisiaj mam juz caly dzien zaplanowany... nikt nie moze zostac z malym ani jutro ani w piatek :-( bo bym przelozyla. Fuck.
Marka porzadnie opieprz. jak nie od siebie to od nas. grrrr, ci niedomyslni faceci!!!!

kurde i szkoda, ze nie wiedzialam o zakupach wczesniej.. bylam wczoraj w alfie, obok ciebie :-(((((

sto lat dla Majeranki!!!

Malikowi - duzo fajnych czapek do zabawy ;-)

Krolikowi - Zdrowka!!!
 
reklama
no wlasnie,ten moj glupi wozek ma tak, ze albo się siedzi albo leży:dry: to poczekam jeszcze trochę..
Kicia, to nie moja się drze na spacerkach.Julka albo spi albo obserwuje niebo i mamę:happy:zadnych wrzasków, chyba że wracamy ze szczepionki:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry