reklama

mamusie grudniowe:)

O Raju....Kasiu już nic nie zrobisz. Ospa zaraża nawet na kilka dni przed wykluciem. Jeżeli Nat miała się zarazić to już się to stało.
Powiem na pocieszenie,że moja siostra miała 3 miesiące jak sie zaraziła ostpą i bardzo łagodnie przeszła. Właściwie tylko kroskti były, a gorączki czy swędzenia nie było wcale. Takie maluszki mimo pozorów łagodniej choroby wirusowe przechodzą.
 
reklama
Kate, zakazenie moze nastapic drogą kropelkową albo przez kontakt ze skorą.
moze umiesccie Asie w osobnym pokoju, niech nie podchodzi do malej, a ty myj ręce za każdym razem jak podchodzisz do Nat?
chociaz najlepiej by bylo jakby maz zajmowal sie starsza corka, a ty mlodsza..
 
mi sie wydaje tak jak dicie, jak sie miala zarazic to juz sie zarazila i koniec, ale ostroznosci nigdy zbyt wiele

jest taki pudroderm, puder w plynie ze srodkiem chlodzacym i troche znieczulajacym, lagodzi swedzenie, ale jak wysycha to sie zsypuje jak tynk ze sciany:-p i znow trzeba smarowac

ja przechodzilam ospe jak bylam chyba w 7 klasie podst, masakra, pamietam ten pudroderm i gencjane, mama mi smarowal syfki gencjana zeby lepiej przysychaly, wygladalam jak kosmita:eek:

z kolei jak bylam malutka to brat zarazil mnie odra (nie wiem czy wtedy nie szczepili?) i nic nie pamietam i podobno bez problemow wiekszych przeszlam. wiec tak na prawde moze lepiej zeby obie na raz przechorowaly?
 
Nat na razie nic nie jest.
Asia ma temp. 37,6 i jej nie zbijam. Niech zabija zarazki...
cały czas je monitoruje... wiem, że jak się miała zarazić, to już sie zaraziła.

A jak to wpływa na kobietę w ciązy??? Bo Asia spotykała się z moją siostrą!!! Ona jest w 21/22 tc...

A ten roztwór gencjany, to wodny czy na spirycie?
 
Kasiu - twojej siostrze, a raczej siostrzeńcowi(nicy) nic nie będzie. Najgorsze są pierwsze 3 miesiące - a to już za nią. Oczywiście lepiej jakby w ogóle nie chorowała, ale jeśli nawet to będzie to miało znaczenie jak zwykłe zapalenie gardła - czyli poza złym samopoczuciem praktycznie żadnego znaczenia.
a siostra nie przechodziła ospy?
 
Kate, trzymam kciuki! :tak: Dziewczyny mądrze piszą

O chorobach wirusowych w ciąży:
Infekcje wirusowe w ciąży

"Wrodzony zespół ospy wietrznej to rzadkie powikłanie, które zdarza się w 1-2% przypadków ospy wietrznej, która wystąpiła u matki w pierwszych 20 tygodniach ciąży. Wirus przechodzi przez łożysko i zaraża płód."

Czyli nic nie grozi maluszkowi siostry, bo jest po 20 tygodniu.
 
Dzięki... kochane jesteście!!!

Roni - daj znać kiedy pryjeżdżasz!!! ja teraz ze względu na chorobę w domu, nie będę mogła cię kurcze zawieźć... ale za tydzień, dwa - TAK!!!
i na pewno się wproszę do Kici... jak ty będziesz, bo będzie fajnie!!! Jeszcze Nonek dojedzie i będziemy miały mini spotkanie!!!

Kicia - co ty na to???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry