• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Witam po weekendzie.
W sobote zaliczylismy urodzinowego grilla u znajomych a wczoraj jak zwykle w niedziele obiad u tesciow.

Dzisisj musze jechac do pracy z podaniem o dodatkowy urlop macierzynski i wyprosic szefowa o mozliwosc wybrania zsleglego urlopu! Bo niestety okazalo sie ze nie moge sobie pozwolic na roczne siedzenie w domu!!! Jestem tym mega zalamana. Wychodzi na to ze 23 pazdziernika powinnam wrocic do pracy. A jesli da mi urlop to 17 grudnia. Nie wyobrazam sobie tego. Przeciez Ignas jest jeszcze za maly! Nadal tylko na cycu. Do tego jeszcze nie mam pomyslu na zorganizowanie opieki nad chlopakami. Od kilku dni mam z tego powodu niezlego dola :-( a sama dzisiejsza wizyta w pracy przyprawia mnie o dreszcze.

Ignas dzisiaj jakas kiepska noc mial. Usnal dopiero o 22 a o 2.30 juz pobudka. Potem o 5 i juz nie chcial usnac wiec wyladowal z nami w lozku. Drzemalismy tak do 7 ale strasznie niespokojnie spal, co chwila sie rozbudzal.
 
reklama
Witam :-)
U mnie też noc niespokojna. I zaczęło się poranne wstawanie :baffled: Masakra, nie mogłam rano otworzyć oczu.

Mika ja też jak jestem sama to jakoś lepiej mi się zorganizować ze wszystkim. No ale na razie jestem totalnie zdezorganizowana, bo będę sama w domu przez miesiąc i jakoś nie mogę się za nic zabrać.

Marcia chyba pracodawca nie ma prawa odmówić Ci macierzyńskiego. Choć to zależy też jaką masz umowę o pracę.
A do pracy miałabyś wrócić w październiku czy w grudniu?
 
Problem w tym ze ja jestem w trakcie specjalizacji na rezydenturze za ktora placi ministerstwo zdrowia. Planowo trwa ona 5 lat. Kiedys bylo ze mozna ja przedluzyc o max rok ze wzgledu na zwolnienia, macierzynski itp i max rok wychowawczego. Teraz przedluzaja wiecej ale i tak chyba nie wiecej niz polowe czasu trwania specjalizacji czyli max 2,5 roku. Ja z Tymkiem siedzialam rok czasu plus zwolniania w trakcie obu ciaz plus pol roku macierzynskiego teraz to mi wychodzi juz ponad 2 lata. A gdybym siedziala rok to bym przekroczyla te 2,5 roku i nie skonczylabym specjalizacji :-(
Edysiek polroczny macierzynski konczy mi sie w pazdzierniku ale mam jeszcze 40 dni urlopu wypoczynkowego do wybrania to jak mi sie zgodzi to wroce wtedy w grudniu. Jesli sie nie zgodzi to wezme jeszcze 8 tygodni rodzicielskiego bo z tym sie jeszcze zmieszcze.
 
Marcia to czy weźmiesz wypoczynkowy czy rodzicielski to i tak gdzieś na grudzień wypadnie. A mama pracuje? Najgorzej to teraz kogoś do dzieci znaleźć. A specjalizacja jak zaczęta to szkoda teraz przerwać. To jeszcze masz 3,5 miesiąca na poukładanie wszystkiego.Trzymam kciuki.

Wasze dzieci też jak coś nie po ich myśli tak piszczą zamiast płakać :baffled: Normalnie uszy odpadają.
 
Marcia, a bierzesz pod uwagę prywatny żłobek? Jak tak patrzyłam ceny w Lublinie to wychodzi taniej niż opiekunka, a poza tym jakoś bardziej mam zaufanie do takiej instytucji niż do obcej baby siedzącej sam na sam w moim domu z moim dzieckiem...
 
Witam po weekendzie.
W sobote zaliczylismy urodzinowego grilla u znajomych a wczoraj jak zwykle w niedziele obiad u tesciow.

Dzisisj musze jechac do pracy z podaniem o dodatkowy urlop macierzynski i wyprosic szefowa o mozliwosc wybrania zsleglego urlopu! Bo niestety okazalo sie ze nie moge sobie pozwolic na roczne siedzenie w domu!!! Jestem tym mega zalamana. Wychodzi na to ze 23 pazdziernika powinnam wrocic do pracy. A jesli da mi urlop to 17 grudnia. Nie wyobrazam sobie tego. Przeciez Ignas jest jeszcze za maly! Nadal tylko na cycu. Do tego jeszcze nie mam pomyslu na zorganizowanie opieki nad chlopakami. Od kilku dni mam z tego powodu niezlego dola :-( a sama dzisiejsza wizyta w pracy przyprawia mnie o dreszcze.

Ignas dzisiaj jakas kiepska noc mial. Usnal dopiero o 22 a o 2.30 juz pobudka. Potem o 5 i juz nie chcial usnac wiec wyladowal z nami w lozku. Drzemalismy tak do 7 ale strasznie niespokojnie spal, co chwila sie rozbudzal.

jeszcze troszke czasu masz na zorganizowanie opieki, dasz rade. Ale rozumiem Cie doskonale bo ja sobie nie wyobrazam w kwietniu wracac do pracy a co dopiero w tym roku. No ale takie czasy. Przy drugim dziecku chyba wezme wychowawczy bo nie bedzie mi sie finansowo oplacalo wracac do pracy.
a złobek i przeszkole rozwalazas? u nas jestw prywatnych czesto tak ze jak 2 dzieci to za jednego placisz np. pol ceny tylko.

U nas znaleziony patent na spanie - łóżeczko turystyczne. Noc cudowna, co prawda sporo pobudek ale nic nie szkodzi, bo Maly zaraz zasypial i spał od 20:30 do 6:15 z pobudkami oczywiscie.

Milego dnia!
 
[Witam po dłuższej nieobecności, bo urlopowałam się w Zakopanem :-)

Wybaczcie, ale przeczytałam tylko ostatnie dwie strony, bo na więcej nie mam czasu.

Madzikim Julek ma taką zabawkę, ale na razie się nią nie interesuje. Za to kupiliśmy mu coś takiego Vtech Migocząca Hula-Kula 60103 na prezent i gapi się w nią jak zaczarowany.

Mika ja tez jak jestem sama to dużo lepiej potrafię zorganizować sobie czas.

Marcia doskonale Cię rozumiem, bo wracam do pracy w następny poniedziałek, a Julek ciągle nie chce nic ruszyć poza cyckiem. Nie wiem co to będzie :no:

Edysiek mój jak mu nie pasuje to drze się w niebogłosy, a piszczy wtedy gdy jest zadowolony (czyli rzadko)
 
reklama
Marcia współczuje powrotu do pracy :-(

A My zapisaliśmy już Zuzkę do żłobka od czerwca przyszłego roku i mogliśmy to zrobić do 3-ch żłobków państwowych i UWAGA ! w pierwszym docelowym jest na 691 miejscu w drugim na 670 a w trzecim najdalej 391 :crazy:
Wydaje Mi się że nie ma szans na dostanie się :-( no ale będziemy próbować a jak nie to zawsze zostają prywatne za 900 zł za miesiąc :crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry