TruskawkowaMamba
Fanka BB :)
Viltutti juz Ci kiedyś pisałam-wielki szacun, że jeszcze żyjesz i funkcjonujesz


Wiesz u nas może nie jest tak źle, że mam porównanie ze starszakiem-on mając 8 miesięcy nie wstawał już wcale, a mając pół roku co którąś tam noc jadl i to tylko raz.
No ale każde dziecię inne i trzeba przyjąć to na klatę...

Dobra spadam podać dziecku obiad i uciekamy do przedszkola:-) A potem 5 godz blogiej ciszy (z przerwami na okrzyki radości Artiego)



Wiesz u nas może nie jest tak źle, że mam porównanie ze starszakiem-on mając 8 miesięcy nie wstawał już wcale, a mając pół roku co którąś tam noc jadl i to tylko raz.
No ale każde dziecię inne i trzeba przyjąć to na klatę...


Dobra spadam podać dziecku obiad i uciekamy do przedszkola:-) A potem 5 godz blogiej ciszy (z przerwami na okrzyki radości Artiego)
a badania mam do zrobienia :-( kurcze Wy też jesteście takie osłabione po tej ciąży, czy tylko ja :-(


A tak poza tym to jest ostatnio tak marudny jak i wasze dzieci. Ciągle mam być przy nim i nawet jak idę na chwilę siku to drze paszczękę na cały regulator.
Aż mi z tym dziwnie.;-). Szkoda, że małego aż tak strasznie zęby męczą. Może się przebiją w końcu i już będzie lepiej.