Viltutti
Fanka BB :)
No. Ja drugi dzień uskuteczniam krucjatę antyspaśluchową. Idzie póki co ok (pomijam noce...) Dzisiaj nocne karmienie zakończyliśmy o 4.30 a potem:
8:00 mały słoiczek owocków
12:00 120ml zuoy z mięskiem i makaronem
14:00 zaraz wjedzie butla - zrobiłam 180ml zobaczymy ile wciągnie
Później planuję o 16:30 kaszkę i o 19 kolejną butlę
8:00 mały słoiczek owocków
12:00 120ml zuoy z mięskiem i makaronem
14:00 zaraz wjedzie butla - zrobiłam 180ml zobaczymy ile wciągnie
Później planuję o 16:30 kaszkę i o 19 kolejną butlę
. Powodzonka, oby Olo współpracował
.
w życiu takiego rozstroju nie miałam. Siedzę od rana pod kocem grzejniki odkrecone na maksa a mi zimno
