Katiusza no to sie nasluchalas! Chociaz moze jest w tym wszystkim choc odrobina prawdy bo biorac pod uwage zalozenia blw to rzeczywiscie powinna jesc to co Wy. Pod warunkiem ze jest to zdrowe! Faszerowanie dziecka duza iloscia soli lub cukrem tylko po to zeby w ogole cos jadla to jakies bzdury. Inna sprawa ze sloiczkowe jedzenie zupelnie nie doprawione tez jest niezbyt zjadliwie. Dziecko powinno sie w tym czasie uczyc smakow i jedzenia, wiec musi byc i zdrowo i smacznie, ale nic na sile, bo tylko odwrotny efekt mozna osiagnac.
Ja tam nie wiem czy moj sie budzi z glodu czy z czegos innego. Czasem cyca 15 minuty, czasem 2 minuty, a czasem wcale. Czasem budzi sie po 20 razy a czasem tak jak wczoraj 4 i uwazam to za calkiem dobra noc. Juz sie chyba przyzwyczailam, bo nie robi to na mnie juz takiego wrazenia, pod warunkiem ze pobudki nie sa z krzykiem i wielkim placzem..
Nas chyba te choroby w tym roku nie opuszcza. Od swiat ciagle cos. Tymek niby wychodzi na prosta po jelitowce, Ignas dzisiaj mial chyba mniejszy katar, za to mnie z mezem znowu rozklada. Wszystko nas boli, kazdy miesien i staw, mnie do tego jeszcze gardlo. I goraczka mnie lapala popoludniu ale wzielam szybko nurofen. Ale jestem wykonczona i ide juz spac.
Edysiek gratulacje zabkow. To ile macie?
Ja tam nie wiem czy moj sie budzi z glodu czy z czegos innego. Czasem cyca 15 minuty, czasem 2 minuty, a czasem wcale. Czasem budzi sie po 20 razy a czasem tak jak wczoraj 4 i uwazam to za calkiem dobra noc. Juz sie chyba przyzwyczailam, bo nie robi to na mnie juz takiego wrazenia, pod warunkiem ze pobudki nie sa z krzykiem i wielkim placzem..
Nas chyba te choroby w tym roku nie opuszcza. Od swiat ciagle cos. Tymek niby wychodzi na prosta po jelitowce, Ignas dzisiaj mial chyba mniejszy katar, za to mnie z mezem znowu rozklada. Wszystko nas boli, kazdy miesien i staw, mnie do tego jeszcze gardlo. I goraczka mnie lapala popoludniu ale wzielam szybko nurofen. Ale jestem wykonczona i ide juz spac.
Edysiek gratulacje zabkow. To ile macie?
Dobrze, że Ci lekarka w oczy nie powiedziała że przecież to twoja wina, że K nic nie je bo jej nic dawać nie chcesz, głodzisz ją a alergię na mleko to sobie sama wymyśliłaś
chociaż dwa dni temu podczas podgryzania rogu ławy potknął się i wargę rozciął chwila płaczu krew się polała i dalej poleciał meble obgryzać
dziwne ma upodobania ten mój dzieć :-)