U nas tez strasznie wieje wiec lacze sie z wami.
Rety ale Tymek dzisiaj cudowal z usypianiem. A jak w koncu usnal jakies pol godziny temu to sie mlody obudzil. Teraz tez sie kreci i cos mruczy ale mam nadzieje ze sie nie obudzi bo juz mam dosyc na dzisiaj problemow ze spaniem.
Mika widze ze u Was tak samo chorobowo jak u nas ostatnio. Na szczescie my chyba w koncu wychodzimy na prosta, tfu, tfu.... oby u Was tez bylo juz tylko lepiej. A ja polecam tak jak djemka tormentiol. Przy mlodym jeszcze nie uzywalam ale przy starszym mi sie zdarzylo jak bylo ciezko.
U nas slodycze byly sa i pewnie beda bo wszyscy uwielbiamy. Ale mimo tego Tymek jest wybredny jesli chodzi o slodycze i jak gdzies jestesmy i ktos czestuje jakimis cukierkami to najczesciej Tymek ich nie je bo nie lubi. On woli paluszki, herbatniki, kruche ciastka i przede wszytskim drozdzowki z serem. A jest cos o co potrafi zrobic awanture i zjesc wielka ilosc (nie wiem jak to mozliwe bo to okropnie slodkie) to rurki z kremem smietankowym z biedronki! Ignas ze slodyczy probowal biszkopty, herbatniki i domowe ciasto. A wczoraj go brat krakersem poczestowal to byl krzyk jak mu zabralam.
Rety ale Tymek dzisiaj cudowal z usypianiem. A jak w koncu usnal jakies pol godziny temu to sie mlody obudzil. Teraz tez sie kreci i cos mruczy ale mam nadzieje ze sie nie obudzi bo juz mam dosyc na dzisiaj problemow ze spaniem.
Mika widze ze u Was tak samo chorobowo jak u nas ostatnio. Na szczescie my chyba w koncu wychodzimy na prosta, tfu, tfu.... oby u Was tez bylo juz tylko lepiej. A ja polecam tak jak djemka tormentiol. Przy mlodym jeszcze nie uzywalam ale przy starszym mi sie zdarzylo jak bylo ciezko.
U nas slodycze byly sa i pewnie beda bo wszyscy uwielbiamy. Ale mimo tego Tymek jest wybredny jesli chodzi o slodycze i jak gdzies jestesmy i ktos czestuje jakimis cukierkami to najczesciej Tymek ich nie je bo nie lubi. On woli paluszki, herbatniki, kruche ciastka i przede wszytskim drozdzowki z serem. A jest cos o co potrafi zrobic awanture i zjesc wielka ilosc (nie wiem jak to mozliwe bo to okropnie slodkie) to rurki z kremem smietankowym z biedronki! Ignas ze slodyczy probowal biszkopty, herbatniki i domowe ciasto. A wczoraj go brat krakersem poczestowal to byl krzyk jak mu zabralam.
I tak obudziła się o 23:30 to dałam jej pić, obudziła się znowu o 1 to dostała mleczko z kaszką, to też guzik dało, bo obudziła się o 4. Potem pobudka o 6, wzięłam ją do łóżka i spała ze mną do 7. 

.
[tonący brzytwy się chwyta
]