mhm.. miałam Wam poodpisywać, a tu taka produkcja że już nic nie wiem ;-)
Viultutti - nie poddawaj się

Twarda sztuka z Ciebie to dasz radę. Choć w 100% rozumiem, bo ja również nie znoszę płaczu

w sensie mojej psychiki
Marcia - zdrowia dla chłopaków. Ale się porobiło
Rila - gratki zębów
Madzik - z tym pieczeniem to aż bym skoczyła do Ciebie

choć w weekend mama chrust zapodała i oczywiście ładnie obrosłam w tłuszczyk
DJMka - tak to ja pisałam o vit C. I tak mi już kilku lekarzy mówiło, że przy gęstym nie można, bo on ma zejść, a vit C uszczelnia
U nas K. zostaje tylko z moją mamą i to na naszym terenie, bo w sobotę jak została u rodziców w domu to wyła.. także mam wesołe perspektywy
Mama jest to się wyrwałam na zakupy, bo i tak do dentysty jechałam.. M chyba mnie zabije. Ale już delikatnie rozdysponowałam po domu.. bo są mega wyprzedaże dla dzieci. Kupiłam trochę dla znajomych na prezenty jak będziemy się wybierać i dla K... m.in. trzy rampersy na lato

dwie koszulki, legginsy i taką kurteczkę/futerko na wiosnę za szałowe 29zł
Muszę wracać do gotowania na jutro, prania i sprzątania

Aha - chodzika niet, bo mama sąsiadki już go rozdysponowała komuś. Kupiłam najtańszy możliwy na allegro, bo się poddaję

Jakby raczkowała to bym na pewno nie kupiła, bo sama by się jakoś przemieszczała. A tak, muszę z nią gonić. Choć i tak wiem, że on nie pomoże, bo ona cały czas łazi do czegoś i zazwyczaj to coś na podłodze jest to się schylić musi..