• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Imprezka się szykuje?:-)
Dzieć od wczoraj łaskawy, P w pracy więc wkurzyć nie może, ale drinkiem nie wzgardzę:tak:

Spacerku nie było, tyle co do szkoły i przedszkola, zimno strasznie, wieje, nie chce się nosa z domy wychylać. ależ mi się tęskni do wiosny.

W sobotę z Ewą na zajęcia basenowe ruszamy:tak: Strasznie jestem ciekawa jak zareaguje na tyyyle wody.
Agunia wy chyba chodzicie? Jak Julek reaguje?
 
reklama
My juz u dziadków :) tylko, że już mam ochotę wracać. Wszędzie dobrze,ale... wiadomo.
Mloda juz śpi Bo dziś to tylko dwa razy po 40 min spala, w tym raz w samochodzie.
Ja to już nie wiem kiedy ona ma skok. Chyba non stop. Dziś ma takiego powera, że wykończyla i mnie i mamę.
Po całym domu rodziców biegała a my za nią. I jak to nawet HNB określone ona biega bo chodzenie juz jest nudne. Ale mamy małe sukcesy w uczeniu jej ze jak się puści i pójdzie to padnie i puszcza się jak jestem obok i od razu mnie łapie. U rodziców progi i dywany i zimna podłoga wiec z chodzikiem klapa.

Edysiek on do pracy chodzi. Tylko potem jak wraca to umiera.. I odkaszluje i odsmarkuje cala noc. Przynajmniej z tym święty spokój parę dni..

Ja chyba zaraz odplyne tak młoda mnie zdezelowala dziś ;-)
 
Ostatnia edycja:
moja też śpi:-)
była tylko przedpołudniowa drzemka do 11.30, w czasie drugiej musiałyśmy lecieć po Olę, a o 17 już nie chciałam jej kłaść. Jakoś dotrwała do wieczora
Katjuszka coś chorowity trój małż. Mój też byle katar i on już zwalony z nóg, umierający.
 
Witam. Ja też jakaś padnięta jestem dzisiaj. Ale mnie te choroby chłopaków wykańczają już. Najbardziej mi Ignasia szkoda bo się męczy okrutnie. 4 dzień antybiotyku a jemu znowu nie lepiej. Tak samo było ostatnio, ze dopiero drugi dał radę. Ale teraz to już nawet nie mam za wielkiej alternatywy! Jak ja z nim w szpitalu w końcu nie wyląduje to będzie dobrze. Jedyne pocieszenie w tym wszystkim że jakbym miała wylądować w szpitalu to na własnym oddziale :-) Ja chcę już wiosnę!!!!

A do picia też bym się chętnie dołączyła, ale już za często sobie ostatnio pozwalam. Mam ostatnio taki czas że wieczorem siadamy z mężem, robimy jakąś dobrą kolacyjkę i raczymy się winem. Ja oczywiście jedną lampkę, nie więcej bo młodego karmię. Ale tej jednej lampki nie mogę sobie ostatnio odmówić. Potrzebuje jakiegoś odstresowania.

Katiusza piękne te Twoje storczyki!!!! No cudowne. Ja tam nie mam zamiłowania do kwiatków. Ale jak się już przeprowadzimy to muszę się o takie postarać. Mam nadzieję że mi się uda coś wyhodować :-)

Gratuluje wszystkim dzieciaczkom postępów. To które pierwsze dogania Ignasia? Chyba Emma robiła ostatnio pierwsze kroki. Mój już zasuwa na nogach po całym domu, w każdy kąt się wciśnie. Tylko schodzenia z łóżka go jakoś nie mogę nauczyć. Jak siedzi przy mnie lub chce mi z kolan zejść na podłogę to wie że się tyłem schodzi. Ale jak siedzi sam na łóżku to już zapomina.

Też jestem ciekawa dzisiejszej nocy bo oczywiście wczorajsza znowu była kiepska. Mąż na piłkę pojechał więc ja też chyba zaraz odpłynę z chłopakami.
 
Bo faceci nie chorują, oni umierają ;)
Marcia ja jeszcze karmię w nocy i to mnie powstrzymuje, bo odstres by mi się przydał do machnięcia stanowczo więcej niż jednej lampki.
Zdrówka dla chłopaków.
 
Ostatnia edycja:
Magda w jacuzzi jest zachwycony, a w basenie wczepia się w nas jak rzep. Chociaż wydaje mi się, że z każdym kolejnym wyjściem jest coraz odważniejszy.

Mika jak szukasz F to właśnie siedzi w ciele Julka i grzecznie zasypia. Zresztą od dwóch dni jest mega grzeczny. Ps. pozdrów ode mnie Juleczka ;-)
 
reklama
Edysiek ja tez@:-/
To moj małż to ewenement na skale światową-jak ma 40stopni i co chwile wstaje sie napic to dopiero zaczyna sie zastanawiac czy przypadkiem cos go nie lapie. Powaznie-jego zagonic to lozka sie nie da.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry