• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
My kaszlemy i kichamy. W sensie K :( lekki smark tez jest. Nie wiem co z tym robić bo tylko w nocy, niestety druga już. Za bardzo nie mam jej czym leczyć a nie chce żeby się gorzej zrobiło.. myślałam nawet ze od zębów poprzedniej nocy ale dziś było dużo kaszleu A w ogóle to nie mam raczej jaki to kaszel :(
 
U nas noc okropna, bxdzil sie nie wiem co ile, ale zaliczylam ok 20 pobudek na smoka i uspokajdnie, az ok 4 wzielam go do lozka to przespal do 7. Teraz to pewnie zeby, bo jak nie ma ani jednego to w koncu wyjsc musza :-) co do smarowania dziaselek?
 
Witam w klubie. U nas też ciężka noc, chociaż podejrzewam, że to moje diable upodobało sobie spanie z rodzicami, bo budzi się z rykiem i uspakaja się jedynie, gdy wezmę go do swojego łóżka :wściekła/y:

Widzę, że choróbska znowu wracają :no:
 
Witam :-)
U mnie noc jak u większości, marudząco-wiercąca :confused2: Nie wiem czy to zęby czy głód ją budzi, ale zaczęła się wiercić już po północy, a o 1 już dostała butlę i kolejną o 5 :szok: Przetrzymanie nic nie daje, smok pomaga na chwilę, najwyżej udało mi się przetrzymać ją godzinę.
 
reklama
milenka30 czyli miał powody wziąć zwolnienie a zabrzmiało jak by przesadzał... Mój tata dostał kiedyś 3tyg na skręcenie nogi jak spadł z 3m drabiny. pierwszego dnia kazał mamie wrócić do lekarza bo się musiał pomylić a na 3 dzień miał taką banię że 3tyg to było mało :eek:

Edysiek mój tak zapyna z jedną nogą do przodu jak mu się spieszy. Standardowo niby ładnie czworakuje ale to jak nie jest na coś napalony.
Biedronka cudna!!

katjuszkaa u nas był suchy kaszel i virusowe gardło to lipomal dostaliśmy (skończony 10miesiąc) u O pomogło i 5 dni brał 3x3ml (waga ok.9kg) ... do tego tantum verde i przy nasileniu kaszlu sinecod w kroplach i inhalacje z soli fizjologicznej. Kaszel przeszedł pierwszego dnia i tylko raz sinecod podałam... i tak pewnie najlepiej z lekarzem skonsultować.


U mnie od środy kołowrotek.
W środę po południu kolega z przedszkola z nami wrócił i wyszedł po 19ej, w czwartek dentysta chłopaki i ja, Walentynka przyszła do starszaka do wieczora i wzięła 6miesięczną siostrę co by się O nie nudził. W piątek dałam się wyciągnąć na koncert i balowałam do północy a od soboty mam goldena pod opieką. Wczoraj mnie coś podkusiło i oprócz spacerów z psem wyszłam na dodatkowy spacer z O więc nogi mi w 4litery weszły. Dziś udało mi się nie zasnąć O na porannym spacerze to miałam w końcu jak doczytać bo uzbierało się prawie 10 stron tak piszecie. ufff spadam bo zaraz mały wstanie a ja tylko śniadanie zjadłam a w domu nic nie zrobione:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry