Melduje się

M był dziś na obiedzie. Tak się przejechał 100 km w jedna stronę..
Młoda ma gorszy dzień. Zęby

ja juz jestem tym bardzo zmęczona, a co dopiero ona. Nie dość, że dziecko man takie wymagające to jeszcze się obie z tymi zębami tak Meczymy. Ile jeszcze. No zesz. Trzy msc juz idą i nadal są dwa. Jak czytam ,że niektóre wychodzą bezobjawowo to aż mi smutno się robi. Ehh szkoda gadać

juz widzę jaka nas noc czeka.
jutro wycieczka do koleżanki z liceum

kawałek drogi, bo 20 km to wyprobujemy ponownie fotelik.
Agunia jaki smarkaty wyrostek. Szok.
Ja tez z fotelikiem kazałam m się zmierzyć. Były dwa warunki: isofix i rozsądna cena
MadzikM o masakra. Biedactwa. Trzymajcie się i kurujcie.
Edysiek u nas dziś pięknie było. Słońce i 12 st. ale od wtorku ma lać.
A ja chyba w środę wracam bo jakoś tak bez m żyć nie umiem. I przez ta pogodę się zorientowałam, że K nie ma wiosennej czapki..