MadzikM obawiam się, że my, mamy dziewczynek nie mamy za dużo opcji.. Ja tez tylko wycieram chusteczka mokrą, a jak widzę ,że weszło trochę głębiej to nie pocieram tylko tak przykladam lekko uciskając wtedy się przyklei i wyjdzie. Ja szczerze mówiąc liczę, ze ma na tyle swojego śluzu ze on wypływa choć trochę..
kurcze, ale temat zapodalas ;-)
W sumie to tez chętnie posłucham co inne mamy robią
to od razu mam i ja pytanie. Czy znacie jakieś lepsze od pampersow pieluchy? Konkretnie chodzi mi o to, że od ok dwóch tygodni musze zmieniać pampka w nocy bo baaardzo ciężki a druga sprawa to pupa chłodna i wilgotna

czasem jest tak, że dopiero po zmianie się wyluzuje i zasypia..
Widzę ciężką noc w perspektywie. Najpierw problem z zasypianiem a po 10 min ryk..
Z tym powietrzem suchym to lipa bo ręcznik nic nie da jako ze kaloryfery grzeją tylko kilka razy w ciągu dnia a tak to jest kominek. Nic, przemeczymy do czwartku, bo m stwierdził, że po co mamy jutro wracać i siedzieć czw i pt same. Świetnie m mnie juz nie lubi
A tak w ogóle to nie wiem jak ja to dziecko ogarnę sama bo się tak rozbestwila u dziadków, że szok w ciapki. Dziś np gonila z piłką i psem w chodziku tak,że wymiekalam. Wkładamy ja tak dwa max trzy razy dziennie na ok 10 min bo ona ten chodzik tak pokochała, że aż dziw. Goni w nim jak opetana a nauczyła się rozpedzac, siada, zamyka oczy i jedzie czekając w co uderzy.. Nie mam pojęcia skąd ona czerpie energię bo ja jestem zmęczona jak patrze co robi. No i cały dzień prawie na nogach, bo jak nie chodzi to stoi..