Auliya STO LAT! Z tym randkującym synem, żebyś babcią nie została za wcześnie ;-)
U nas nocka nawet nawet... nie sądziłam, że jeszcze to powiem ;-) jedna pobudka ok godziny więc dla mnie to prawie luksus. Nie wiem, może to Sedalia zaczyna działać?;-)
DJMka teraz na Ciebie kolej z Sedalią :-) a nóż a widelec na L zadziała
Milenka u nas drugi dzień paskudnie, przynajmniej K dłużej może pośpi w aucie popołudniu, bo jak jest ładnie to się tnie ze 160 autostradką, a przy deszczu z dzieckiem to staram się trochę ograniczać ;-) Ciuszkami bym się chętnie pochwaliła, ale może w przyszłym tyg się uda, bo część jeszcze się licytuje, a używanie przy K komputera to mission impossible

Czapkę kupiłam już w poniedziałek, bo byłam w takim zabawkowo- ciuchowym sklepie niedaleko rodziców i jestem z niej bardzo zadowolona.. Jak tylko mi się uda wyjść na przyzwoity spacer to strzelę fotkę.
My niestety kaszlałyśmy w nocy

ale tylko po jedzeniu, więc jak dla mnie to jakieś "odmaczanie". zapodam jej inhalację jak wrócę do Krk, syrop, witaminę, bo katar jest lejący i niewiele i zobaczymy. Jak dalej będzie kaszleć to podjadę z nią jutro na 18 bo tylko taką wizytę prywatnie dorwałam. Następne wizyty w Luxmed są dostępne na środę.. masakra
Edysiek i inne wczesno pobudkowe mamy. Ja widzę, że jednak roleta zaciemniająca jest genialna. Bo w domu K wstaje zazwyczaj zaraz po 7, a tu jest jasno wcześniej to wstaje o 6. Ja mam taka zwykłą z allegro za jakies 50 zł. Podgumowaną.. na całe okno